20 metrów i 26 centymetrów – tyle wystarczyło, by Konrad Bukowiecki znowu stanął na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski. Kulomiot ze Szczytna, reprezentujący KS AZS UWM Olsztyn, w Bydgoszczy wywalczył swój trzeci złoty medal krajowego czempionatu i przerwał serię sześciu triumfów Michała Haratyka. Warto przypomnieć, że Konrad jest też ambasadorem Banku Spółdzielczego w Szczytnie.
Bukowiecki zdobył w karierze już dziesiąty medal mistrzostw Polski na stadionie (3 złote, 4 srebrne, 3 brązowe). Mimo sukcesu, nie krył lekkiego rozczarowania.
– Na pewno należy się cieszyć z tego złotego medalu i że tytuł wraca do mnie i do Olsztyna. Ale wyobrażałem sobie te starty inaczej – chciałbym, żeby te najdłuższe pchnięcia przychodziły w takich konkursach jak mistrzostwa Polski. Natomiast… wyszło jak wyszło. Finalnie nie było źle – komentował po zawodach.
W Bydgoszczy nie obyło się bez nerwów – Bukowiecki spalił dwie próby, a cztery pozostałe wyglądały następująco: 20.18, 20.05, 20.26 i 20.21. To o ponad metr mniej niż jego najlepszy wynik w sezonie.
Przypomnijmy – zaledwie kilka dni wcześniej, 17 sierpnia, zawodnik ze Szczytna wygrał prestiżowy mityng Golden Sand 2025 – Memoriał Szewińskiej, Komara i Ślusarskiego w Międzyzdrojach, pchając kulę na 21,33 m. Wynik z Bydgoszczy był więc słabszy, ale najważniejsze okazało się zwycięstwo i przerwanie kilkuletniej dominacji Michała Haratyka, który w tym sezonie zmaga się z kontuzją.
Wyniki konkursu w Bydgoszczy:
Konrad Bukowiecki – 20.26 m
Szymon Mazur – 19.53 m
Piotr Goździewicz – 18.61 m
Rafał Kownatke – 18.05 m
Wojciech Marok – 17.65 m
Damian Rodziak – 16.19 m
Kacper Ruciński – 15.37 m
Karol Kijewski – 14.82 m
Bukowiecki jest nie tylko sportowym ambasadorem regionu, ale też oficjalnym ambasadorem Banku Spółdzielczego w Szczytnie.
– Konrad po raz kolejny udowodnił, że determinacja, konsekwencja i pasja są kluczem do sukcesu. To inspiracja dla młodych ludzi w całym regionie – podkreślili przedstawiciele banku w gratulacjach zamieszczonych w mediach społecznościowych.
Po mistrzostwach Bukowiecki zdradził, że pod koniec sierpnia wylatuje do Japonii, gdzie będzie przygotowywał się do mistrzostw świata.
– Ten sezon daje mi trochę w kość. Tych startów było sporo, zmęczenie jest duże. Ale teraz mamy czas na odpoczynek i aklimatyzację w Japonii. Chciałbym w Tokio pchnąć około 21 metrów. To powinno dać finał – mówił zawodnik.
To już trzeci złoty medal Konrada Bukowieckiego na mistrzostwach Polski na stadionie. Wcześniej triumfował w 2016 r. (Bydgoszcz) i 2019 r. (Radom). Czterokrotnie sięgał po srebro (2017, 2018, 2022, 2024), a trzykrotnie stawał na trzecim stopniu podium (2015, 2020, 2023). Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Ze Szczytna do Japonii – Konrad Bukowiecki udowadnia, że wciąż jest numerem jeden w Polsce i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na światowych arenach.
Kriss
To ten co na IO jeździ turystycznie?