Choć była młodsza od rywalek i zmagała się z presją wielkiej imprezy, Kinga Jackowska udowodniła, że ma nerwy ze stali. Na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w Skopje sięgnęła po srebrny medal w pchnięciu kulą, notując świetny wynik 17,13 m.
To była trudna, ale piękna sobota dla Kingi Jackowskiej. Na rozpalonym słońcem stadionie w Skopje, stolicy Macedonii Północnej, przy 40-stopniowym upale, młoda zawodniczka z Juranda Szczytno pokazała charakter, zdobywając srebrny medal z imprezy rangi międzynarodowej.
Mimo że była rok młodsza od większości uczestniczek finału pchnięcia kulą, to właśnie Kinga uchodziła za jedną z faworytek konkursu. Tyle że początek zmagań nie układał się po jej myśli. Presja, klimat i skala wydarzenia sprawiły, że jej próby długo nie zbliżały się do rekordu życiowego (18,67 m).
Przełom nastąpił dopiero w piątej serii – wtedy kula poleciała na 17,13 metra. Ten wynik dał Kindze drugie miejsce, tuż za greczynką Anastasią Michaelą Andreadi (17,33 m). Trzecia była Chorwatka Zara Veltruski z wynikiem 16,38 m. Warto dodać, że w rywalizacji dyskobolek Polka zajęła także szóste miejsce.
– Kinga bardzo przeżywała ten konkurs, do tego dochodził niesamowity upał. Liczy się nie tylko medal, ale przede wszystkim bezcenne doświadczenie zdobyte za granicą – przyznaje Ireneusz Bukowiecki, który w Skopje zastępował swojego syna, trenera Macieja Bukowieckiego. Ten nie mógł być z podopieczną, bo... w tym samym czasie został tatą. Na świat przyszła jego córka - zdrowa i silna, jak przystało na rodzinę lekkoatletyczną.
Kinga Jackowska wraca do Polski nie tylko z medalem, ale i z bagażem bezcennych doświadczeń. Jeśli tak walczy w wieku 16 lat, to przyszłość tej zawodniczki może być naprawdę błyszcząca.
Fot. Szymon Sikora
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37