Nie było czerwonego dywanu ani wielkich politycznych deklaracji. Były za to emocje, których nie dało się ukryć. Kiedy na scenie plenerowej IV Gali Rodzicielstwa Zastępczego w Powiecie Szczycieńskim pojawił się symboliczny czek na 114 850 złotych, wielu uczestników miało łzy w oczach. Chwilę później rozległy się brawa. Długie. Szczere. Takie, które nie są obowiązkiem, tylko odruchem serca.
Czek na kwotę 114 850 zł przekazał prezes Banku Spółdzielczego w Szczytnie Krzysztof Karwowski na ręce Anety Rasieńskiej, prezes Stowarzyszenia Rodzin Zastępczych „Lepsze Dzieciństwo”. Środki zostały zebrane podczas IV Charytatywnego Balu Banku Spółdzielczego w Szczytnie, który dwa tygodnie wcześniej odbył się w hotelu Robert’s Port Lake Resort & SPA w Mikołajkach.
- Rodziny zastępcze robią coś, czego nie da się przeliczyć na pieniądze. Dają dzieciom bezpieczeństwo, poczucie domu i zwykłą codzienną obecność. Jako bank chcieliśmy być częścią tego dobra i dołożyć swoją cegiełkę do działań ludzi, którzy każdego dnia zmieniają dziecięce życie - mówił prezes BS w Szczytnie Krzysztof Karwowski. - Widzimy ogromne serca tych rodzin i wiemy, że warto je wspierać. Ta kwota to efekt solidarności wielu osób - naszych klientów, partnerów, gości balu i ludzi dobrej woli - dodawał.
To był jeden z najmocniejszych momentów całej gali.
– Rodzicielstwo zastępcze to niezwykła misja wymagająca ogromnej odpowiedzialności, cierpliwości i serca. Dzisiejsza gala jest wyrazem wdzięczności wobec wszystkich rodzin, które każdego dnia dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa, miłości i szansę na lepsze jutro – mówił starosta Jarosław Matłach.
„RODZINĄ MOŻNA STAĆ SIĘ SERCEM”
IV Gala Rodzicielstwa Zastępczego odbyła się w plenerze. Była muzyka, światła i wiosenne przedpołudnie, ale przede wszystkim były historie ludzi, którzy od lat budują dzieciom świat od nowa. Uroczystość rozpoczęła się od utworu Franka Sinatry „Something Stupid” w wykonaniu Julii Grzywińskiej i Aleksandra Paszko.
– To opowieść o miłości, która nie pyta o pochodzenie. O ludziach, którzy potrafią zostać rodziną nie przez więzy krwi, ale przez więzy serca – usłyszeli uczestnicy gali.
Na widowni zasiedli przedstawiciele samorządów, służb, instytucji pomocowych i rodzin zastępczych. Jednak tego wieczoru najważniejsze były konkretne osoby i ich codzienność. Mówiono o rehabilitacjach, nieprzespanych nocach, odbudowywaniu dziecięcego zaufania i cierpliwości, której nie da się nauczyć na szkoleniu.
Wzruszenie wywołała historia Katarzyny Panuś, która opiekuje się niepełnosprawnym wnukiem Bartkiem. Wspominano tysiące godzin rehabilitacji, wizyt lekarskich i walki o każdy kolejny krok chłopca. Na scenie pojawili się także Ewelina i Adam Niemyjscy, od lat prowadzący rodzinę zastępczą dla dzieci wymagających szczególnej opieki.Podziękowania odebrali również Marzena i Andrzej Winniccy prowadzący Rodzinny Dom Dziecka oraz Irena Bednarczuk związana z pieczą zastępczą od trzynastu lat.
„TO ZOSTAJE W CZŁOWIEKU”
Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wystąpienie jednej z podopiecznych stowarzyszenia. Dziewczynka opowiedziała ze sceny o swoim życiu w rodzinie zastępczej.Po jej słowach przez chwilę panowała cisza. Chwilę później wręczono jej prezent. Wśród gości trudno było znaleźć osobę, która nie była poruszona. Organizatorzy podkreślali, że właśnie takie chwile pokazują, jak wielką wartość mają rodziny zastępcze.
– Świadomość, że wspólnymi siłami możemy dawać dzieciom nadzieję, wsparcie i poczucie, że nie są same, sprawiła, że ten moment miał wyjątkowy wymiar – mówili uczestnicy wydarzenia.
Prezes Banku Spółdzielczego w Szczytnie Krzysztof Karwowski dziękował wszystkim darczyńcom, partnerom i gościom balu charytatywnego. To dzięki ich wsparciu udało się zebrać rekordową kwotę ponad 114 tysięcy złotych. Pieniądze trafią do Stowarzyszenia Rodzin Zastępczych „Lepsze Dzieciństwo”, które od lat wspiera dzieci i rodziny zastępcze w powiecie szczycieńskim.
IV Gala Rodzicielstwa Zastępczego bardziej niż oficjalną uroczystość przypominała spotkanie ludzi, którzy wiedzą, że czasem największą pomocą jest po prostu obecność.
naruszenie konstrukcji wiezy
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:23:57
gdyby nie ta wieza to nie bylbyl w radiu
wojt jaskol stasiek
2026-07-09 04:21:31
koordynator sobie ustala dyzury a starosta placi
ollsza
2026-07-09 04:18:51
to dooncz ta pzybudowke
jery
2026-07-08 20:43:04
Szanowny XXX nie tylko autor uważa wybór Batyra za wątpliwy. Przesłanki sa takie ze powinny zostać policzone glosy we wszystkich komisjach, bo Pańscy czyli pisowscy strażnicy wyborów je sfałszowali, jak zwykle tam gdzie Ci komuniści z PiS cokolwiek robią. Jak zwykle mój wpis zostanie usunięty przez admina.
j23
2026-07-08 08:50:47
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04