W niedawnym meczu wyjazdowym z Olimpią Olsztynek naszym jedynym przedstawicielom w forBet IV lidze udało się w końcu przerwać fatalną serię porażek. Kolejne spotkanie rozegrali już po czterech dniach. Błękitni z powodu nieobecności kilku zawodników w weekend zaproponowali MKS Korsze przełożenie spotkania na środę, a ich rywale zgodzili się na to.
W środowym meczu nie mógł wystąpić kontuzjowany Szymon Chrzanowski oraz zawieszony za żółte kartki Maciej Balcerzak. Z urazami dalej zmagają się Bartek Kowalewski i Patryk Jagiełło.
Mimo tych osłabień zarówno trener, jak i kibice Błękitnych liczyli w tym meczu na trzy punkty. Pierwsze kilkanaście minut meczu to wyrównana gra obu zespołów, chociaż lekką przewagę w posiadaniu piłki mieli nasi piłkarze. W 26. minucie doszło do nieporozumienia pomiędzy stoperami, a bramkarzem Błękitnych i piłka trafiła pod nogi ustawionego na czterdziestym metrze zawodnika gości. Ten pięknie uderzył z dystansu i dał swojej drużynie prowadzenie.
Po zmianie stron Błękitni chcieli szybko odrobić stratę, jednak doświadczeni piłkarze stron skutecznie im to uniemożliwiali. Po wznowieniu gry mieliśmy dwie dobre okazje, ale niewykorzystane przez Daniela Gołaszewskiego i Patryka Malanowskiego. Z czasem rywale zaczęli słabnąć i efekt tego mieliśmy w 75. minucie spotkania. Kępka wykonywał rzut rożny, zagrał piłkę na głowę Aleksandra Dobrzyńskiego, który pewnie pokonał bramkarza i dał Błękitnym remis.
Sześć minut później sam na sam z bramkarzem wyszedł Patryk Malanowski, który nie zwykł marnować takich okazji. Pasymscy piłkarze chcieli pójść za ciosem i trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry przeprowadzili kolejną groźną akcję. Malan zagrał do Kamila Kępki, który miał przed sobą tylko bramkę i… strzelił wysoko nad jej poprzeczką.
Trafienie w tej sytuacji zagwarantowałoby komplet punktów Błękitnym, a stare piłkarskie przysłowie mówi o tym, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Nasi piłkarze przekonali się o tym kolejny raz już kilka minut później. W doliczonym czasie gry piłkarze z Korsz rozegrali piłkę przed polem karnym i płaskim strzałem zza szesnastki doprowadzili do remisu…
Skład: 1. Brzozowski – 6. Walczak, 21. Świercz, 8. B. Nosowicz, 18. Mikulak – 17. Kulesik (’74 26. Stańczak), 16. Kowalewski, 14. Dobrzyński, 12. Gołaszewski (’74 7. M. Nosowicz), 13. Kępka – 10. Malanowski (’89 5. Chlebowski).
Niewykorzystani rezerwowi: 4. Łukaszewski, 3. Młotkowski, 22. Zink.
Paweł Sławiński
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25