Pierwszy dzień PZLA Halowych Mistrzostw Polski U18 i U20 w Rzeszowie przyniósł znakomite informacje. Są medale, są bardzo wartościowe rezultaty i jest potwierdzenie, że młode pokolenie kulomiotów liczy się w kraju i na świecie.
W dniach 13-15 lutego w Rzeszowie odbywają się PZLA Halowe Mistrzostwa Polski U18 i U20. Już inauguracja rywalizacji pokazała, że forma zawodników MKL Jurand Szczytno dopisuje. Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się Kinga Jackowska, która zdobyła złoto w kategorii U18 wynikiem 16,96 m w pchnięciu kulą o wadze 3 kg. Co ciekawe, oddała tylko jedno pchnięcie. Mimo oszczędzania sił i zdrowia wynik dał jej pewne zwycięstwo.
- Oddała jedno pchnięcie i dalej nie pchała z uwagi na lekką kontuzję. Miała przewagę 2,5 metra nad resztą - mówi trener Maciej Bukowiecki.
Bardzo dobrze zaprezentował się również Antoni Strzemieczny. Osiągnął 14,58 m, co jest jego drugim wynikiem w karierze i dziesiątym rezultatem w Polsce na zawodach w kategorii pchnięcia 5-kilogramową kulą.
Z tytułem mistrza Polski kat. U18 zawody zakończył również Adrian Dral. Wynik 19,89 m dał mu pierwsze miejsce i wyraźną przewagę nad rywalami. Choć zawodnik reprezentuje CWKS Resovia Rzeszów, na co dzień trenuje pod okiem trenera Macieja Bukowieckiego, a jego rozwój w ostatnich miesiącach jest imponujący.
Warto przypomnieć, że zarówno Adrian (20,51), jak i Kinga (17,90) są liderami światowych list 2026 w kategorii U18. To pokazuje, że mówimy o zawodnikach rywalizujących na absolutnie topowym poziomie w swojej kategorii wiekowej. To jednak dopiero początek mistrzostw. Jutro w kategorii U20 wystartuje Iga Wysoczańska, w niedzielę w trójskoku zaprezentuje się Blanka Karebała, a w biegach przez płotki zobaczymy Michalinę Kuśmierczyk oraz Aleksandra Szczepanka. Rzeszów jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19