Poniedziałek, 27 Kwiecień
Imieniny: Marii, Marzeny, Ryszarda -

Reklama


Reklama

Rękodzieło z widokiem na samoloty


To niezwykłe, że przy barze na lotnisku pojawiła się galeria, ale nie handlowa, a promująca sztukę. Skąd taki pomysł?

  • Data:

To niezwykłe, że przy barze na lotnisku pojawiła się galeria, ale nie handlowa, a promująca sztukę. Skąd taki pomysł?



Pijąc kawę w „Barze z Polotem” i podziwiając widok z tarasu, pomyślałam sobie, że skoro tak wielu ludzi odwiedza Port Lotniczy Olsztyn – Mazury, to warto byłoby promować tu nasze lokalne rękodzieło. Mamy tak wielu twórców, którzy nie mają gdzie prezentować swoich wyrobów. Co jakiś czas odbywają się wernisaże, ale rzadko wystawy dotyczą rękodzieła artystycznego, które pojawia się jedynie latem na straganach różnych lokalnych imprez. Przez kilkanaście lat pracowałam w jednej z lokalnych gazet i wtedy miałam okazję poznać wielu artystów, w tym rękodzielników. Często utrzymywałam i nadal utrzymuję z nimi znajomość, wiem jak trudno im prezentować i sprzedawać te piękne rzeczy, bo nie ma u nas przeznaczonej do tego galerii.



I tak pani Galeria Pamiątek Regionalnych MazuryArt na początku lipca pojawiła się jako integralna część „Baru z Polotem”?



Tak. Chciałam, żeby moi goście, klienci mogli spokojnie, w miłej atmosferze, przy kawie i ciastku, obejrzeć prace naszych lokalnych artystów. Podziwiać je niespiesznie z dala od zgiełku codzienności.


Reklama



Słowem, stworzyła pani maleńką wyspę spokoju na zaganianym lotnisku?



Z którego korzystają okoliczni mieszkańcy, pasażerowie odlatujący stąd w różnych kierunkach ale i goście z daleka odwiedzający port z ciekawości, a także klienci, którzy zasmakowali w kuchni „Baru z Polotem”.



Co można obejrzeć i kupić w pani galerii?



Przede wszystkim są to dzieła lokalnych twórców. Na razie z terenu Warmii i Mazur, ale będą też te wykonane na Kurpiach. Można więc kupić między innymi piękne Baby Pruskie i pełne uroku mazurskie koniki. Nie wszyscy wiedzą, że właśnie koniki były często motywem zdobień na Mazurach. Koń był bardzo ważnym i cenionym zwierzęciem w naszym regionie. Tak ważnym, że na przykład na ozdobionym czerwonymi kwiatami i wstążkami jeździło się od domu do domu zapraszając gości na wesele. Na Mazurach bardzo często spotykało się piece budowane z kafli zdobionych w koniki. Jak widać pamiątki regionalne to nie tylko ładne drobiazgi, ale też kawałek żywej historii tych terenów, którą warto poznać.

Reklama



Jakie jeszcze przedmioty znajdują się w gablotach Galerii Pamiątek Regionalnych MazuryArt?



Odwiedzający lotnisko mogą obejrzeć i zakupić u nas między innymi piękną ceramikę, rzeźby, nietypową biżuterię, szale, torby, a nawet robione ręcznie lampy i oczywiście obrazy. Ale to nie wszystko, bo pamiątką regionalną może być nasz doskonały miód, który mamy od mazurskich pszczelarzy. Najlepiej przyjechać do nas i przekonać się osobiście na przykład o tym, że w naszym regionie mieszka wielu wspaniałych artystów i twórców rękodzieła, które nadaje się nie tylko na pamiątki, ale i na prezenty czy do dekoracji wnętrz.



 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama


Tygodnik Szczytno

Redakcja Tygodnika Szczytno

Dziennikarze „Tygodnika Szczytno” są przez cały czas do państwa dyspozycji.
Redaktor dyżurny dostępny jest od poniedziałku do piątku, w godz. 9-16,
pod numerem telefonu redakcyjnego :
kom.
721-675-958 lub kom. 603-350-668

Biuro Reklamy
Monika Suchecka
specjalista ds. reklamy
tel. 606-224-639
biuro@tygodnikszczytno.pl

Redaktor Naczelny
tel. 603-350-668
biuro@tygodnikszczytno.pl

Z-ca red. naczelnego
tel. 721-675-958
biuro@tygodnikszczytno.pl

 

 

Wyślij wiadomość

Wprowadź prawidłowy e-mail.


© 2022 Meteoryt