To
niezwykłe, że przy barze na lotnisku pojawiła się galeria, ale
nie handlowa, a promująca sztukę. Skąd taki pomysł?
To
niezwykłe, że przy barze na lotnisku pojawiła się galeria, ale
nie handlowa, a promująca sztukę. Skąd taki pomysł? Pijąc
kawę w „Barze z Polotem” i podziwiając widok z tarasu,
pomyślałam sobie, że skoro tak wielu ludzi odwiedza Port Lotniczy
Olsztyn – Mazury, to warto byłoby promować tu nasze lokalne
rękodzieło. Mamy tak wielu twórców, którzy nie mają gdzie
prezentować swoich wyrobów. Co jakiś czas odbywają się
wernisaże, ale rzadko wystawy dotyczą rękodzieła artystycznego,
które pojawia się jedynie latem na straganach różnych lokalnych
imprez. Przez kilkanaście lat pracowałam w jednej z lokalnych gazet
i wtedy miałam okazję poznać wielu artystów, w tym
rękodzielników. Często utrzymywałam i nadal utrzymuję z nimi
znajomość, wiem jak trudno im prezentować i sprzedawać te piękne
rzeczy, bo nie ma u nas przeznaczonej do tego galerii. I
tak pani Galeria Pamiątek Regionalnych MazuryArt na początku lipca
pojawiła się jako integralna część „Baru z Polotem”? Tak.
Chciałam, żeby moi goście, klienci mogli spokojnie, w miłej
atmosferze, przy kawie i ciastku, obejrzeć prace naszych lokalnych
artystów. Podziwiać je niespiesznie z dala od zgiełku
codzienności. Słowem,
stworzyła pani maleńką wyspę spokoju na zaganianym lotnisku? Z
którego korzystają okoliczni mieszkańcy, pasażerowie odlatujący
stąd w różnych kierunkach ale i goście z daleka odwiedzający
port z ciekawości, a także klienci, którzy zasmakowali w kuchni
„Baru z Polotem”. Co
można obejrzeć i kupić w pani galerii? Przede
wszystkim są to dzieła lokalnych twórców. Na razie z terenu
Warmii i Mazur, ale będą też te wykonane na Kurpiach. Można więc
kupić między innymi piękne Baby Pruskie i pełne uroku mazurskie
koniki. Nie wszyscy wiedzą, że właśnie koniki były często
motywem zdobień na Mazurach. Koń był bardzo ważnym i cenionym
zwierzęciem w naszym regionie. Tak ważnym, że na przykład na
ozdobionym czerwonymi kwiatami i wstążkami jeździło się od domu
do domu zapraszając gości na wesele. Na Mazurach bardzo często
spotykało się piece budowane z kafli zdobionych w koniki. Jak widać
pamiątki regionalne to nie tylko ładne drobiazgi, ale też kawałek
żywej historii tych terenów, którą warto poznać.
Jakie
jeszcze przedmioty znajdują się w gablotach Galerii Pamiątek
Regionalnych MazuryArt? Odwiedzający
lotnisko mogą obejrzeć i zakupić u nas między innymi piękną
ceramikę, rzeźby, nietypową biżuterię, szale, torby, a nawet
robione ręcznie lampy i oczywiście obrazy. Ale to nie wszystko, bo
pamiątką regionalną może być nasz doskonały miód, który mamy
od mazurskich pszczelarzy. Najlepiej przyjechać do nas i przekonać
się osobiście na przykład o tym, że w naszym regionie mieszka
wielu wspaniałych artystów i twórców rękodzieła, które nadaje
się nie tylko na pamiątki, ale i na prezenty czy do dekoracji
wnętrz.
Komentarze do artykułu
Napisz
To też może Cię zainteresować
Porzucili samoloty dla... łodzi. Port Lotniczy gospodarzem regat żeglarskich
Świąteczne rękodzieło dla najmłodszych – ruszają warsztaty w muzeum
Odlotowy bieg na lotnisku. Nie tylko samoloty mogą szybować!
Świąteczne rękodzieło z Nadleśnictwem Spychowo. Leśnicy zapraszają na warsztaty
Stara pocztówka z widokiem na jezioro... Miasto przypomina dawne Szczytno
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41