Ich brak wiedzy na temat miasta ujawnił się podczas ostatniej wspólnej komisji. Najpierw przy okazji Wyższej Szkoły Policji. Radny Robert Siudak zaniepokoił się zmniejszeniem liczby studentów cywilnych. - Już od nowego roku ma być ich mniej o ponad 150 osób – mówił. - Chciałbym wiedzieć, czy jest to jakaś chwilowa zmiana, czy trwała tendencja. Nie ma co ukrywać, że nasi mieszkańcy sporo zainwestowali w mieszkania, domy, które wynajmują. Mówiąc wprost korzystają z obecności studentów cywilnych. Co będzie, gdy ich zabraknie?
Ręka w nocniku
Radny Siudak twierdził, że tematem trzeba się zająć. Przyjąć jakieś stanowisko, czy zaprosić na spotkanie komendanta-rektora. - Obecność studentów w naszym mieście wpływa na rozwój Szczytna, leży w naszym interesie – mówił. - Nie chciałbym, aby było jak z Favoritem, że na jakiekolwiek działania będzie już za późno. Siudaka poparła radna Agnieszka Kossakowska. - Temat jest ważny – mówiła. - Z tego co wiem ograniczenie liczby studentów cywilnych wynika z tego, że jest to uczelnia resortowa i w ten sposób broni się ona przed obniżeniem rangi.
Plotkarskie radne
Temat, naprawdę ważny dla wielu mieszkańców Szczytna, kompletnie zbagatelizowały radne Wanda Napiwodzka i Ewa Czerw. Co gorsza sprowadziły go do... plotki. A tak nie jest, bo senat WSPol już w maju podjął decyzję o zmniejszeniu naboru na studia cywilne o 159 miejsc. Jaka jest wiedza miejskich radnych? No cóż zostawimy to bez komentarza. - Uczelnia jest resortową i w żaden sposób nie podlega pod miasto – przekonywała Wanda Napiwodzka. - Co my możemy zrobić?
Pytanie radnej było dość dziwne, bo idąc tym tokiem rozumowania, to radni miejscy nie powinni byli przyjmować oficjalnego stanowiska w obronie radnej Czerw, oskarżonej o kłamstwo lustracyjne. Wszak na wyroki niezawisłych sadów też nie mają żadnego wpływu.
Warto słuchać ze zrozumieniem
Radna Napiwodzka mówiła też, że wiedza, którą przedstawił radny Siudak, to ploteczki. Wtórowała jej radna Ewa Czerw, która najwyraźniej nie zrozumiała intencji Roberta Siudaka i powiedziała: - Informacja o likwidacji uczelni jest nieprawdziwa. Poza tym nie mamy na to żadnego wpływu.
- Tylko, że ja nic nie mówiłem o likwidacji – mówi Robert Siudak. - Radne twierdzą, że przedstawione przeze mnie informacje to plotki. To bzdura. Poza tym o Favoricie też mówiono, że to plotki. A jak się skończyło? Każdy wie, pracę straciło ponad 400 osób. Mam wrażenie, że moje koleżanki radne wolą siedzieć i bezradnie czekać.
Dyskusja o sytuacji w WSPol była dość burzliwa, ale co ciekawe swojego stanowiska i zdania nie wyrazili radni Tomasz Łachacz i Mariusz Pardo, którzy zawodowo są związani z policyjną uczelnią. Powinni wiedzieć najlepiej, co w niej się dzieje. Dyskusje pominęli jednak milczeniem. Czemu?
Plotkarskiej wiedzy ciąg dalszy
Ale to nie jeden aspekt „plotkarskiej” wiedzy miejskich radnych. W tej kategorii „zabłysnął” też radny Arkadiusz Myślak. - Krążą jakieś plotki o rzekomej realizacji tych nart wodnych na szczycieńskim jeziorze – zwrócił się z prośbą o wyjaśnienia do wiceburmistrza Krzysztofa Kaczmarczyka. Rzecz jednak w tym, że nie są to plotki. Burmistrz Szczytna podpisała umowę z wykonawcą tej inwestycji, oddając mu w dzierżawę niezbędny grunt nad Jeziorem Małym Domowym. Co ciekawsze – podpisała publicznie, w obecności dziennikarzy, których zaprosiła na to wydarzenie.
Trudno ocenić czy upodobanie radnych do przerabiania faktów na plotki jest efektem tylko niewiedzy czy już niekompetencji. Na pewno jednak jest to upodobanie niepokojące. Można by na tej podstawie przyjąć, że wskazywane przez radnych fakty – dowody ich intensywnej pracy na rzecz miasta, to też tylko plotki.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07