Pierwsze mecze kontrolne mają za sobą występujące w V grupie B klasy zespoły GKS Szczytno i GKS Dźwierzuty. Drużyna ze Szczytna na boisku w Lemanach uległa swojemu grupowemu rywalowi zespołowi Tempo Wipsowo 3:4. Z kolei drużna z Dźwierzut grając na sztucznej nawierzchni w Dajtkach musiała uznać wyższość w...
Pierwsze mecze kontrolne mają za sobą występujące w V grupie B klasy zespoły GKS Szczytno i GKS Dźwierzuty. Drużyna ze Szczytna na boisku w Lemanach uległa swojemu grupowemu rywalowi zespołowi Tempo Wipsowo 3:4. Z kolei drużna z Dźwierzut grając na sztucznej nawierzchni w Dajtkach musiała uznać wyższość występującej w lidze okręgowej ekipie MKS Jeziorany, przegrywając z nią 1:3.
GKS Szczytno – Tempo Wipsowo 3:4 (1:1)
Bramki dla GKS zdobyli: Adam Brzuzy -2, Adrian Gąsior -1
Szczycieński GKS mecz na oblodzonej nawierzchni w Lemanach okupił stratą swojego bramkarza. Groźnej, wykluczającej najprawdopodobniej ze spotkań w rundzie rewanżowej kontuzji, nabawił się Marcin Błaszczak, który po uderzeniu kolanem w twardą nawierzchnię wylądował w szpitalu w Olsztynie. Jego miejsce w bramce zajmie najprawdopodobniej młody, 17-letni Tobiasz Wiśniewski. Kolejnym sprawdzianem dla szczycieńskiej Gieksy będzie sobotni sparing z MKS-em Szczytno.
MKS Jeziorany – GKS Dźwierzuty 3:1
Bramka dla GKS: Sebastian Frejlich
GKS Dź: Granicki – P. Bazych, Tatyrata, P. Więcek, Hołod, Kuszmider, R. Dudziec, Ziółek, Kołodziejczuk, A. Bazych, Frejlich. Na boisku zaprezentowali się również: Marchewka, Koziatek, Bany, Elsner, Szmigiel, D. Dębek.
Drużyna z Dźwierzut w meczu z występującymi dwie klasy rozgrywkowe wyżej Jezioranami zagrała z eksperymentalną linią obrony. W kadrze zespołu okazję do zaprezentowania mieli bowiem pozyskani z lokalnego rywala Perkuna Orzyny Łukasz Tatyrata, Robert Dudziec, Piotr Więcek. Na boisko wbiegł także trenujący z zespołem Konrad Elsner. W spotkaniu zabrakło natomiast pozyskanego również z Perkuna Marka Więcka, kontuzjowanego Mariusza Forusia oraz uczestniczącego w zajęciach zespołu gracza Omulwi Wielbark Marcina Cieślika. Następnym sprawdzianem dla Gieksy będzie niedzielny sparing z A-klasową Warmianką Bęsia, który odbędzie się na sztucznej nawierzchni w Kętrzynie.

Daniel Kwiatkowski
Fot. dzwierzutygks.futbolowo.pl
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23