Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 22 czerwca 2022 r. skazał na karę łączną 8 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności Roberta Z. oskarżonego o próbę zabójstwa dwóch osób przy użyciu broni palnej.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Lidzbarku Warmińskim w dniu 19 października 2021 r. skierował do Sądu Okręgowego w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko Robertowi Z. oskarżonemu m. in. o usiłowanie dokonania zabójstwa dwóch osób przy użyciu broni palnej.
Sprawa dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w dniu 30 listopada 2020 r. na terenie jednej z posesji w gminie Lubomino. Zdaniem oskarżyciela Robert Z., działając z zamiarem pozbawienia życia teścia Ryszarda B. i żony Ewy Z., oddał w ich kierunku kilka strzałów z pistoletu, raniąc swojego teścia w rękę. Oskarżony zamierzonego celu jednak nie osiągnął z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonych.
Według ustaleń prokuratora małżonkowie Robert Z. i Ewa Z. wraz z dzieckiem mieszkali w domu jednorodzinnym w jednej z miejscowości na terenie gminy Lubomino. W tym samym domu, ale z osobnym wejściem mieszkali także rodzice Ewy Z. Początkowo relacje małżeńskie układały się poprawnie. Pasją Roberta Z. było strzelanie. Należał on do sportowego klubu strzeleckiego. Posiadał legalnie broń palną i amunicję, które przechowywał w domu.
W późniejszym okresie relacje pomiędzy małżonkami uległy pogorszeniu. Ewa Z. wypominała mężowi m.in., że nadużywa alkoholu. Z Kolei Robert Z. zarzucał żonie niewierność. Na tym tle doszło pomiędzy nimi do kłótni, w konsekwencji której podjęli decyzję o rozstaniu. Jednakże w dniu 30 listopada 2020 r., gdy Ewa Z. po pracy wróciła do domu, między małżonkami doszło do kolejnej kłótni. Robert Z. zażądał od małżonki, aby wytłumaczyła się ze swojego postępowania w obecności postronnej osoby.
W tym celu miał nakazać Ewie Z. pójść z nim do samochodu, a kiedy spotkał się z odmową sięgnął po pistolet, wyciągnął żonę z mieszkania (popychał ją i ciągnął za włosy), a następnie – krzyczącą i wzywającą pomocy – wepchnął do samochodu. W pewnym momencie Ewa Z. wydostała się z pojazdu i zaczęła uciekać w stronę mieszkania rodziców. Po drodze spotkała ojca, któremu powiedziała, że jej mąż ma broń palną i zaraz ich zabije. Gdy pokrzywdzeni byli już przed drzwiami mieszkania, Robert Z. miał oddać w ich kierunku kilka strzałów, a kolejne dwa strzały, kiedy oboje wbiegli już do mieszkania. Następnie Robert Z. wsiadł do samochodu i odjechał w nieznanym kierunku.
W związku z powyższym na Robercie Z. oprócz zarzutu usiłowania zabójstwa dwóch osób ciążył również zarzut stosowania wobec Ewy Z. przemocy w celu zmuszenia jej do określonego zachowania – wepchnięcia do samochodu wbrew jej woli.
Proces Roberta Z. rozpoczął się w dniu 7 grudnia 2021 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Oskarżony w trakcie procesu złożył wyjaśnienia, w których przyznał się do oddania strzałów z pistoletu, ale nie do zamiaru zabicia Ewy Z. i Ryszarda B.
Wyrok w tej sprawie zapadł w dniu 22 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Roberta Z. za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów, z tym jednak ustaleniem, że działał on z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia oboje pokrzywdzonych, oddając w ich kierunku szybko serię 6 strzałów z broni palnej. Robert Z. za te oba czyny został skazany na karę łączną 8 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego także środek zabezpieczający w postaci terapii, a także zakazy kontaktowania się w jakiejkolwiek formie z pokrzywdzonymi oraz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów przez okres 10 lat.
Sąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że kwestią sporną w tej sprawie było istnienie u oskarżonego zamiaru pozbawienia życia pokrzywdzonych. Sąd zwrócił uwagę, że Robert Z., stojąc od pokrzywdzonych w odległości 9-11 metrów, oddał szybko serię 6 strzałów z broni palnej w ich kierunku, gdy oddalali się do drzwi mieszkania. Jeden z wystrzelonych pocisków trafił w rękę Ryszarda B., a pozostałe w futrynę, ościeżnicę i drzwi. W ocenie Sądu, takie zachowanie oskarżonego świadczy o tym, że nie wątpliwie miał on zamiar zabicia pokrzywdzonych, a tym samym musiał przewidywać możliwość zabójstwa tych ludzi i się na to godził. Oskarżony jest osobą dorosłą i musiał wiedzieć, jakie są skutki użycia broni palnej.
Orzekając o karze, Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionych przez oskarżonego jest znaczny. Sąd za okoliczność obciążającą oskarżonego uznał próbę zabójstwa żony i teścia, czyli osób bliskich, bez istotnego powodu. Z kolei okolicznościami, które wpłynęły na to, aby tę karę oskarżonemu nadzwyczajnie złagodzić, były m.in. jego dotychczasowa niekaralność, bardzo dobra opinia w miejscu pracy i wśród lokalnej społeczności, jak również ograniczona, ale nie w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem oraz dobrowolne zgłoszenie się na policję.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.
Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olgierd Dąbrowski-Żegalski
Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olsztyn, dnia 22 czerwca 2022 r.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25