Od rachunku w szczycieńskiej jadłodajni, przez komentarz do świeżego konfliktu zbrojnego, po zapowiedź dwóch ekranizacji „Lalki”. W felietonie „Moje trzy zdania” z 3 marca 2026 r. Wiesław Mądrzejowski łączy codzienność, geopolitykę i literaturę. Pisze o cenach, o nafcie i o Prusie – krótko, wprost, bez dekoracji.
Moje trzy zdania. 03 03 2026
1. Po kolejnych kilkunastu dniach na wyjeździe w lodówce tylko światło, trzeba czymś ją zapełnić a póki co zjeść gdzieś szybki obiad, bo po prawie dobie w podróży żołądek dopomina się o coś konkretnego, najpierw więc spacer z koszykiem po markecie a później do ulokowanej po sąsiedzku jadłodajni, gdzie miłe zaskoczenie, gdyż za solidny i smaczny dwudaniowy obiad na dwie osoby (dwie zupy, smażona ryba, golonka, surówki i kompot) płacę jedynie 80 złotych co lekko szokuje - za podobny zestaw musiałbym jeszcze dwa dni wcześniej zapłacić przynajmniej 80 euro czyli wielokrotnie więcej; powrót na łono naszej szczycieńskiej gastronomii trzeba uznać za wyjątkowo udany.
2. Mamy kolejną wojnę, która nie powinna być niespodziankę gdyż nie wysyła się przecież ogromnej floty na drugi koniec świata po wrażenia krajoznawcze, uczucia trzeba przyznać mam mieszane, celem wojny jest teoretycznie obalenie jednego z najbardziej represyjnych reżimów teokratycznych na świecie co trudno potępić ale w tle mamy naftowy biznes i poszerzenie kontroli nad światowym rynkiem paliw przez i tak największego producenta jakim są Stany Zjednoczone mające od kilku miesięcy pod kontrolą także zdobyte zbrojnie złoża wenezuelskie, w każdym razie w pierwszym dniu tego konfliktu wrażenie robi połączenie skuteczności amerykańskiego wywiadu i izraelskich powietrznych sił uderzeniowych, które precyzyjnym i skutecznym atakiem „wyeliminowały” religijno - polityczne i wojskowe dowództwo przeciwnika, przypuszczam jednak, że dalej tak łatwo nie pójdzie.
3. Czeka nas w tym roku bardzo ciekawe doświadczenie literacko – filmowe, gdyż na ekrany trafią dwie świeżo nakręcone wersje „Lalki” a mając w pamięci dwa poprzednie filmy oparte o książkę Bolesława Prusa materiału do porównania będzie mnóstwo, aby jednak stworzyć sobie jakiś obiektywny podkład, po ponad pół wieku od ostatniej lektury tego dzieła, powoli ze smakiem przeczytałem jeszcze raz literacki oryginał i jestem pod wielkim wrażeniem gdyż dziś się już tak nie pisze (może jeszcze czasem Olga Tokarczuk), z ogromną dbałością o szczegóły obrazu, logicznym przeplataniem wielu wątków a przede wszystkim z genialnym zarysowaniem postaci nie tylko głównych bohaterów ale i tych pojawiających się na marginesie akcji.
W A M
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23
Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi do zwiedzania a przewodnikiem będzie sołtys.
Zaproszenie dla pani radnej z tego okręgu wyborczego.
2026-06-14 11:00:25
Generalnie to życzę powodzenia ale najpierw to trzeba by wpompowac naprawdę grube miliony w Pqsym, żeby turysta chciał tu specjalnie przyjechać, a może się mylę...
Romek
2026-06-14 05:29:42
Znam \"przedwojenny Pasym\" ze starych fotografii i marzyłem o powrocie do \"historii\" - BRAWO, BRAWO, BRAWO !!! Dziękuję pięknie i serdecznie pozdrawiam POMYSŁODAWCÓW I REALIZATORÓW!!!
Bogdan Dąbrowski
2026-06-13 23:38:56
Czy na Kalwie nie obowiązuje strefa ciszy?
Czytelnik
2026-06-13 17:26:02
Gratulacje Brawo za pomysł
Joanna
2026-06-13 13:42:31
Tiaaa...Podkarpacie faktycznie jest sławne xd Ukraińcy chyba potrzebują nowych taśm, na polityków.
Polak
2026-06-12 09:05:38
Burmistrz Nowociński, to bliski kuzyn męża Lidii Masłowskiej, tak więc konkurs rozstrzygnięty bezproblemowo ;)
Pasymiak
2026-06-12 02:29:56
Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i pójdzie się leczyć.
Grzegorz
2026-06-11 22:55:03