W czwartek do Specjalnej Grupy Płetwonurków RP trafiła nowoczesna łodzi wielozadaniowa. Jej wartość to około 160 tys. zł. Zbudowała ją Gdańska Stocznia, ale projekt łodzi był autorskim pomysłem SGP.
- Zależało nam na tym, aby stworzyć jednostkę, która będzie bardzo mobilna, czyli szybko będziemy mogli ją przetransportować oraz zwodować i będzie mogła operować na akwenach ze zmienną głębokością – mówi Maciej Rokus, szef SGP. - Ma bardzo małe zanurzenie, a dzięki temu sprawdzi się doskonale nawet na najpłytszych rzekach.
Specjalna Grupa Płetownurków RP specjalizuje się w najtrudniejszych poszukiwaniach osób zaginionych oraz tych, którzy na przykład utonęli i nie można zlokalizować ich ciał. To oni odnaleźli między innymi znanego biznesmena Piotra Woźniaka-Staraka. To oni wydobyli też z jeziora Głęboczek ciało mężczyzny, którego nikt nie mógł odnaleźć przez 6 lat.
- Na ciało syna czekała jego matka, już staruszka – wspomina Maciej Rokus. - Powiedziała mi, że nie może spokojnie umrzeć, bo nie pochowała syna. Była to bardzo uboga kobieta, ujęła mnie swoją szczerością i miłością. Efekt był taki, że całkowicie za darmo podjęliśmy się tego zadania. Po dwóch dniach akcji, ze specjalistycznym sprzętem, udało nam się wydobyć ciało chłopaka. Ze dwa lata później będąc w okolicy, chciałem odwiedzić tę kobietę. Dowiedziałem się, że zmarła nie więcej niż trzy miesiące po pogrzebie syna. Zrozumiałem wtedy, że choć była to tragedia dla rodziny, to jednak zrobiliśmy coś dobrego.
Specjalistyczna Grupa Płetwonurków RP działa od ponad 20 lat. Na stałe współpracuje z nią około 200 wysokiej klasy specjalistów z całego kraju.
Do budowy 7,5-metrowej łodzi przyczynił się Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Olsztynie, a także Bank Spółdzielczy w Szczytnie. Obie firmy pokryły w sumie jedną trzecią kosztów. Pozostałe środki to pieniądze SGP.
Uroczyste przekazanie łodzi odbyło się 30 kwietnia w bazie Grupy Specjalnej Płetwonurków RP przy ul. Ostrów 6.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37