Szczytno dostało rządowe dofinansowanie na budowę nowego żłobka i jego utrzymanie przez trzy lata. Placówka ma powstać przy ul. Pasymskiej, obok przedszkola „Bajka”. Jeśli projekt dojdzie do skutku, żłobek przestanie działać w dwóch miejscach, a miasto zyska jeden obiekt i środki na jego funkcjonowanie.
Nowy żłobek ma zastąpić obecne rozwiązanie, w którym opieka nad najmłodszymi prowadzona jest w hali Wagnera i w przedszkolu „Promyczek” przy ul. Konopnickiej. Miasto złożyło już wniosek w ramach programu „Aktywny Maluch”. Dofinansowanie obejmuje nie tylko budowę, ale też utrzymanie miejsc żłobkowych przez 36 miesięcy.
– To rozwiązuje nam kilka problemów naraz – mówi burmistrz Szczytna Stefan Ochman. – Kończy się trwałość obecnego projektu i wraz z nią środki na utrzymanie miejsc. W nowym programie oprócz pieniędzy na budowę mamy środki na utrzymanie placówki na kolejne trzy lata. To realna oszczędność dla budżetu miasta.
Burmistrz podkreśla, że właśnie ten element przesądził o decyzji. W wielu samorządach pieniądze wystarczają tylko na budowę. Potem koszty utrzymania spadają w całości na gminę.
– Są miasta, które dostały środki na obiekt, ale nie na funkcjonowanie. My mamy oba elementy – zaznacza Ochman.
Nowy żłobek ma powstać w sąsiedztwie przedszkola „Bajka”. Dzięki temu całość będzie działać w jednej lokalizacji. To uprości organizację, logistykę i nadzór. Budynek zostanie, niezależnie od przyszłych trendów demograficznych.
Czas gra jednak przeciwko miastu. Środki trzeba wydać do 30 czerwca przyszłego roku.
– Harmonogram jest napięty – przyznaje burmistrz. – Dokumentacja i pozwolenie na budowę muszą być gotowe do końca stycznia. Przetargi będziemy ogłaszać równolegle.
Stefan Ochman nie ukrywa, że projekt długo nie był traktowany jako priorytet.
– Ale kiedy pojawiła się możliwość finansowania także utrzymania miejsc, decyzja stała się racjonalna – mówi. – To nie jest tylko budynek. To trzy lata funkcjonowania bez obciążania miasta.
Jeśli procedury pójdą zgodnie z planem, Szczytno zyska nowy żłobek i zamknie etap tymczasowych rozwiązań. Dla rodziców oznacza to jedną placówkę, a dla miasta – stabilność finansową na najbliższe lata.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27