Niedzielnym meczem z rezerwami Mrągowi Mrągowo swój sezon w I grupie A klasy rozpocznie szczycieński MKS. Drużyna ze Szczytna po kolejnej kadrowej rewolucji do rozgrywek przystąpi w składzie niemal zupełnie odmiennym niż ten, który występował w ubiegłym sezonie na boiskach ligi okręgowej. Spore ubytki kadr...
Niedzielnym meczem z rezerwami Mrągowi Mrągowo swój sezon w I grupie A klasy rozpocznie szczycieński MKS. Drużyna ze Szczytna po kolejnej kadrowej rewolucji do rozgrywek przystąpi w składzie niemal zupełnie odmiennym niż ten, który występował w ubiegłym sezonie na boiskach ligi okręgowej. Spore ubytki kadrowe uzupełnione zostały między innymi kursantami z Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Skład MKS-u dzięki temu zasilą tacy gracze jak były zawodnik ŁKS-u Łódź, a ostatnio Sokoła Aleksandrów Łódzki Michał Rosiak oraz mający za sobą występy w Lechii Gdańsk i Chojniczance Chojnice Damian Trzebiński.
Kolejne trzęsienie
Po spadku z ligi okręgowej w MKS-ie nastąpiło kolejne trzęsienie ziemi. Z funkcji trenera zrezygnował Piotr Gregorczyk, który tuż przed startem okręgówki wraz z Rafałem Głodzikiem powędrował do Zrywu Jedwabno. Ponadto do Błękitnych Pasym wypożyczony został Kamil Kosiorek, a do B-klasowego GKS-u Dźwierzuty przenieśli się Krzysztof Granicki i Adrian Bazych. Kolejnymi graczami, którzy opuścili zespół są Igor Kozian (Start Kozłowo), Szymon Rapacki, który poświęcił się nowo powstałej drużynie GKS Szczytno oraz gracze, którzy nie wznowili treningów: Maciej Dudziec, Maciej Nasiadka, Kamil Miłek, Bartosz Świderski, Szymon Pietrzak, Bartosz Jeger i Arkadiusz Wnuk.
Nowy trener i ,,kursanci’’ z nazwiskami
Nowym szkoleniowcem rozbitego zespołu został znany w szczycieńskim światku piłkarskim Zdzisław Moczydłowski. Doświadczony szkoleniowiec stanął przed niezwykle trudnym zadaniem, jakim było stworzenie zespołu, który mógłby przystąpić do rozgrywek. Pomocna okazała się w tym Wyższa Szkoła Policji, w której to na kursie przebywa kilku piłkarzy z mniejszym lub większym ograniem. Najgłośniejsze nazwiska z tego grona to Damian Trzebiński, który ma za sobą występy w II-ligowej (obecna I liga) wówczas Lechii Gdańsk oraz Michał Rosiak, który zaliczył epizod w I lidze w barwach Łódzkiego Klubu Sportowego, a ostatnio występował w III lidze w Sokole Aleksandrów Łódzki. Do zespołu dołączyli również grający ostatnio w MKS-ie Przasnysz (IV liga) Paweł Smoliński oraz niezrzeszeni Przemysław Fraszka i Przemysław Powalacz. Jedynym minusem ,,kursantów’’ jest fakt, iż występować będą oni tylko przez pół roku, tyle bowiem będą w Szczytnie przygotowywać się do policyjnego fachu. Poza wspomnianą piątką skład MKS-u wzmocnią Rafał Hintz i Dariusz Kołakowski z GKS-u Dźwierzuty, Cezary Trzebiński i Oskar Hardziej z Redy Szczytno oraz ostatnio wypożyczony Wałpuszy 07 Jesionowiec były gracz Omulwi Wielbark Rafał Woźniak. Ponadto do treningów wrócili Jakub Mikulak, Karol Turek, Piotr Turek, Michał Zyśk, a do składu dołączył także nie reprezentujący wcześniej żadnego z zespołów brat Jakuba Karol Mikulak.
Mrągowia na początek
MKS w okresie przygotowawczym rozegrał łącznie 7 sparingów w żadnym jednak trener Moczydłowski nie miał do dyspozycji optymalnego składu. Kadra zespołu zmieniała się bowiem przez cały czas. Ostatecznie na liście znajdują się 22 nazwiska i ma to uchronić zespół przed podobnymi sytuacjami, jak pod koniec ubiegłego sezonu, kiedy to z różnych przyczyn brakowało zawodników do gry. Pierwszym rywalem MKS-u będą rezerwy Mragowi Mragowo. Spotkanie rozegrane zostanie w Szczytnie, w niedzielę, o godzinie 16:00.
Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23