Za nami 8. edycja międzynarodowego turnieju karate kontaktowego w Bydgoszczy. W Young Oyama`s CUP udział wzieło 305 zawodników z 34 klubów z Polski, Łotwy i Niemiec. Na szczególne wyróżnienie zasługują Łucja Dragun i Mikołaj Barański z SKKK, którzy zdobyli po złotym medalu.
Jak co roku zawodnicy ze Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate „BEST TEAM” walczyli w tym prestiżowym wydarzeniu. Do Bydgoszczy pojechało 23 wojowników, spora grupka najwierniejszych fanów, czyli rodziców oraz czuwająca nad wszystkim sensei Ewelina Mirosław. Największy sukces odnotowali na swoim koncie: niezawodna Łucja Dragun oraz Mikołaj Barański. Oboje wygrali swoje kategorie w Kumite, a Łucja dodatkowo, jako jedyna, zdobyła srebro w konkurencji Kata.
- Łucja stała się naszym „pewniakiem" do medalu, ponieważ z każdych zawodów wraca z trofeum – komentuje shihan Piotr Zembrzuski, który był też sędzią głównym zawodów. – Jej kategoria wiekowo-wagowa jest zawsze najliczniej obsadzona. Aby mogła cieszyć się z medalu, często musi stoczyć trzy, cztery pojedynki – dodaje.
Tak też był i tym razem, Łucja Dragun w pięknym stylu wygrała cztery walki, w tym dwie przed czasem. Ciągłość i skuteczność treningów kadry SKKK owocuje, a na horyzoncie pojawiają się kolejni zawodnicy, którzy zaczynają regularnie stawać na podium. Jednym z nich jest młodziutki Adam Przychodko, który w Bydgoszczy pokazał, co znaczy duch walki. W sumie stoczył cztery pojedynki, przegrywając dopiero w finale. Największe słowa uznania zebrał po półfinałowym pojedynku. Po dwóch rundach sędziowie nie mogli zdecydować, komu przyznać zwycięstwo. W takim przypadku decyduje różnica wagi. Przeciwnik Adasia ważył o 4,1 kg więcej i tym samym nasz zawodnik został zwycięzcą. Przy czym trzeba nadmienić, że była to kategoria wagowa do 30 kg więc 4 kg to spora różnica.
Lista nagrodzonych:
1 miejsce: Łucja Dragun (kumite), Mikołaj Barański
2 miejsce: Łucja Dragun (kata), Antoni Szczepanek, Adam Przychodko
3 miejsce: Kasia Młynarczyk, Jakub Gudzbeler, Piotr Napiórkowski, Dawid Kaliszewski, Olaf Czauderna, Hania Argalska, Aleks Dragun.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27