Marek Gawdziński został prezesem LKS Błękitni Pasym na kolejną kadencję. W sobotę odbyły się wybory nowego zarządu klubu. Jest kilka zmian.
Do zarządu dołączyło kilku obecnych i byłych piłkarzy. Wiceprezesem został Ariel Łachmański, były piłkarz Błękitnych. Ma zająć się kwestią organizacyjną oraz pozyskiwaniem funduszy na działanie klubu.
W zarządzie znaleźli się oczywiście Dariusz Lipka oraz Wiesław Waleriański. To wieloletni działacze klubu. Do zarządu weszli też Arkadiusz Foruś i Bartosz Nosowicz – są to piłkarze z drużyny seniorskiej.
Prezesem klubu na kolejną kadencję pozostał Marek Gawdziński.
- Założenia są takie, że walczymy o utrzymanie w IV lidze pierwszego zespołu i próbujemy odbudować szkolenie dzieci oraz młodzieży – mówi nowy - stary prezes. - Wbrew pozorom nie jest to wcale takie łatwe zadanie. O ile w przypadku dzieci w wieku 6, czy 7 lat nie ma kłopotu z frekwencją, zainteresowaniem piłką nożną, o tyle wśród nastolatków mamy poważne problemy kadrowe. Składa się na to brak zainteresowania sportem, jako takim, ale też niż demograficzny. Mam nadzieję, że jednak uda nam się te przeszkody pokonać.
W kubie Błękitni Pasym trenuje ponad 100 osób, w 4 grupach młodzieżowych i jednej seniorskiej. Głównym sponsorem klubu jest pasymski samorząd, który na działalności Błękitnych rocznie wydaje około 70 tys. zł.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37