Ponad 276 tysięcy złotych trafi w tym roku do szczycieńskich klubów sportowych. Właśnie podzielono miejskie pieniądze w ramach konkursu. Najwięcej kasy zgarnie, tradycyjnie już, Szczycieński Klub Sportowy Szczytno – 79 tys. zł. Na drugim miejscu z kwotą 61 tysięcy złotych są sekcje Gwardii Szczytno.
W kategorii szkolenia sportowego dzieci i młodzieży SKS Szczytno (szkoli piłkarzy) otrzymał aż 79 tys. zł.
Policyjny Klub Sportowy „Gwardia „ Szczytno otrzymała łącznie 61 tysięcy złotych. Pieniądze trafiły na poszczególne sekcje: lekkoatletyka otrzymała 28 tys. zł, boks – 13 tys. zł, judo – 10 tys., zł, pływanie – 10 tys. zł.
Szczycieński Klub Kyokushin Karate otrzymał 23 tys. zł.
Klub Sportowy Płetwal Szczytno (pływanie) 16 tys zł.
Akademia Sztuk Walki – Novum – 10 tys. zł.
Uczniowski Klub Sportowy Olimpijczyk Szczytno (piłka siatkowa) – 18 tys. zł.
Szczycieńskie Stowarzyszenie Sportów Walki i Rekreacji „Katana” - 10 tys. zł.
Football Academy Szczytno (piłka nożna) – 10 tys. zł.
Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe – 3 tys. zł.
Ale to nie koniec pieniędzy, bo część z klubów otrzymała również dotację na organizowane przez siebie wydarzenia sportowe. W tym przypadku najwięcej otrzymał Klub Biegacza Jurund, który wzbogacił się o kwotę, aż 22 tys. zł. Pieniądze mają iść na organizację Maratonu Juranda.
SKKK otrzymał 2 tys. zł na organizację VIII Gali Sztuk Walki.
Akademia Mistrzów Sportu 5 tys. zł na Triathlon Szczytno 2019.
KS Płetwal Szczytno 4 tys. zł na Szkolną Ligę Pływacką.
Stowarzyszenie Ratownictwa Wodnego 4K 2 tys. zł na IX Jurand Open Water Swimming.
Stowarzyszenie „Projektownia” 1 tys. zł na Inspiracje Sportowe.
LOK 1 tys. zł na Cykl integracyjnych zawodów strzeleckich.
Związek Wędkarski Koło 74 w Szczytnie 2 tys. zł na XXII Otwarte Zawody Spinningowe.
SKS Szczytno 1500 zł na Sylwestrowy Turniej Piłki Halowej.
SKS Szczytno 2 tys. zł na Turniej Dzieci i Młodzieży Mazury Szczytno Cup.
Morsy Reset Szczytno 3 tys. zł na V Andrzejkowy Bieg Morsów.
TKKF Szczytno 1 tys. zł na XXIV Otwarte Indywidualne Mistrzostwa Szczytna w Tenisie Stołowym.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23