Reklama

Środa, 17 Czerwiec
Imieniny: Aliny, Anety, Benona -

Reklama


Reklama

Jechali BMW po alkoholu, skończyło się na czterech osobach przed sądem. Wszystko zaczęło się od jednego telefonu


Miał być pijany kierowca w czarnym BMW jadącym z Warchał w stronę Jedwabna. Po zgłoszeniu policjanci zastali na parkingu grupę osób z Mazowsza. Kilka godzin później zarzuty usłyszał 32-letni mężczyzna, prawo jazdy straciła kobieta, a przy kolejnej uczestniczce spotkania znaleziono narkotyki. Sprawa, która zaczęła się od jednego telefonu, zakończyła się zatrzymaniem kilku osób.



W piątek 5 czerwca około godziny 9.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy, który miał poruszać się po drogach powiatu szczycieńskiego pod wpływem alkoholu.

 

Z przekazanych informacji wynikało, że czarne BMW jedzie z Warchał w kierunku Jedwabna. Policjanci ruszyli na poszukiwania wskazanego pojazdu.

 

TROPIEM CZARNEGO BMW

Samochód odpowiadający opisowi funkcjonariusze odnaleźli w miejscowości Narty. Auto stało na jednym z parkingów. Obok znajdowały się także dwa samochody marki Toyota.

 

Przy BMW przebywało dwóch mieszkańców województwa mazowieckiego w wieku 32 i 34 lat.

 

Jak ustalili policjanci, obaj początkowo twierdzili, że żaden z nich nie kierował pojazdem. Ta wersja szybko zaczęła się jednak rozsypywać.

 

MONITORING POWIEDZIAŁ WIĘCEJ

Mężczyźni ostatecznie przyznali, że za kierownicą siedział 32-latek. Funkcjonariusze sprawdzili jednak zapis monitoringu. Z nagrania wynikało, że w pewnym momencie BMW prowadził również drugi z mężczyzn.


Reklama

 

Badanie trzeźwości nie pozostawiło wątpliwości. 32-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

 

34-latek wydmuchał prawie 0,4 promila. Dodatkowo pobrano od niego krew do dalszych badań laboratoryjnych. Obaj zostali zatrzymani.

 

TO NIE BYŁ KONIEC

Podczas interwencji policjanci zwrócili uwagę również na 26-letnią kobietę, która znajdowała się na parkingu. Mieszkanka województwa mazowieckiego twierdziła, że przyjechała tam jedną z toyot.

 

Badanie wykazało, że miała w organizmie ponad 0,2 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy. Kobieta odpowie za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu.

 

W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili także, że w grupie znajdowała się jeszcze 23-letnia kobieta. Przy mieszkance województwa mazowieckiego znaleziono środki odurzające. Kobieta usłyszała zarzut posiadania narkotyków i przyznała się do jego popełnienia.

Reklama

 

JEDEN TELEFON, CZTERY OSOBY

32-letni mężczyzna usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. O dalszym losie obu mężczyzn oraz dwóch kobiet zdecyduje sąd.

 

Ta sprawa po raz kolejny pokazuje, jak duże znaczenie mają zgłoszenia od świadków.

 

Gdyby nie telefon osoby, która zauważyła podejrzanie zachowującego się kierowcę, nietrzeźwi uczestnicy ruchu mogliby nadal poruszać się po drogach powiatu szczycieńskiego.

 

Tym razem jedna reakcja wystarczyła, by zatrzymać znacznie więcej niż tylko jedno BMW.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama