Reklama

Niedziela, 21 Czerwiec
Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała -

Reklama


Reklama

Passat przejechał przez chodnik i wylądował na posesji. Gdy przyjechały służby, kierowcy już nie było


Mieszkańcy Linowa zobaczyli rozbity samochód stojący na prywatnej działce. Volkswagen Passat po kolizji był unieruchomiony, miał urwane tylne zawieszenie. Kierowca zniknął. Gdy na miejsce dotarli strażacy i policjanci, nie było po nim śladu.



Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, o godzinie 14.32 w Linowie przy drodze krajowej. Jak relacjonuje kpt. Karol Doryn, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie, po przybyciu na miejsce strażacy zastali osobowego volkswagena passata, który wypadł z drogi, przejechał przez chodnik i wjechał na prywatną posesję.


Reklama

 

- Pojazd z powodu urwanego tylnego zawieszenia pozostał unieruchomiony. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. Osoby postronne nie potrafiły określić liczby osób podróżujących pojazdem ani kierunku, w którym mogły się oddalić - mówi kpt. Karol Doryn.

 

Szukali kierowcy i pasażerów

Sytuacja od początku była nietypowa. Na miejscu znajdował się rozbity samochód, ale nie było nikogo, kto mógłby powiedzieć, co wydarzyło się chwilę wcześniej. Ratownicy rozpoczęli przeszukiwanie okolicy. Sprawdzili teren wokół pojazdu oraz wnętrze samochodu. Chodziło przede wszystkim o wykluczenie sytuacji, w której ktoś mógł zostać ranny i oddalić się lub znajdować się w pobliżu miejsca zdarzenia.

Reklama

Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. - Nie stwierdzono osób poszkodowanych - informuje oficer prasowy szczycieńskiej straży pożarnej.

 

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i odłączyli akumulator, aby wyeliminować ryzyko pożaru uszkodzonego pojazdu. Przez cały czas prowadzonych działań kierowca nie pojawił się na miejscu. Nie wiadomo również, czy volkswagenem podróżowała tylko jedna osoba, czy pasażerów było więcej. Świadkowie nie potrafili tego określić. Po zakończeniu czynności ratowniczych miejsce zdarzenia zostało przekazane policji, która będzie wyjaśniać okoliczności kolizji oraz ustalać, kto siedział za kierownicą passata.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama