Nieco ponad 208 tysięcy złotych ma samorząd powiatowy na sfinansowanie poprawek i przeróbek w najnowszej, hotelarsko-gastronomicznej części budynku Zespołu Szkół nr 2. Środki pochodzą od wykonawcy, który nie podołał naprawom pogwarancyjnym.
Starostwo ogłosiło pr...
Nieco ponad 208 tysięcy złotych ma samorząd powiatowy na sfinansowanie poprawek i przeróbek w najnowszej, hotelarsko-gastronomicznej części budynku Zespołu Szkół nr 2. Środki pochodzą od wykonawcy, który nie podołał naprawom pogwarancyjnym.
Starostwo ogłosiło przetarg na likwidację usterek ujawnionych w pionie gastronomiczno-hotelarskim ZS 2. Dobrze ponad 7-milionową inwestycję realizowała olsztyńska firma. Zmodernizowana część szkoły została oddana do użytku przy końcu września 2010 roku. Nie jest to szczyt marzeń, przynajmniej w ocenie niektórych nauczycieli. Trudności edukacyjne sprawia np. fakt, że np. niektóre pracownie są „przechodnie”, więc czasem jedna klasa zakłóca pracę drugiej lub też trudno prowadzić lekcje gastronomiczne w stołówce, w której akurat odbywa się wydawanie posiłków uczniom i nie tylko.
Są to jednak w większości utrudnienia, wynikające z konstrukcji budynku, powstałego blisko sto lat temu, a całego przerobić się nie dało. I nie te mankamenty wymagają obecnie naprawy. - W toku użytkowania wyszły na jaw pewne niedoróbki, których usunięcia winien dokonać wykonawca w ramach gwarancji – mówi starosta Jarosław Matłach. - Niestety, nie udało się wyegzekwować od niego wszystkich napraw, dlatego korzystamy z tzw. zastawu gwarancyjnego.
W czym rzecz?
Wykonawcy inwestycji muszą, na poczet ewentualnych poprawek, „zamrozić” część własnego kapitału – określony procent wartości inwestycji. Na zastaw ten przedsiębiorcy zwykle mocno narzekają, bo przez trzy lata po wykonaniu zadania mają ograniczone możliwości obrotu własnymi pieniędzmi. Przykład modernizacji ZS 2 i problemy z naprawami gwarancyjnymi wskazuje, że ten uciążliwy dla przedsiębiorców wymóg ma jednak swoje uzasadnienie i bywa przydatny.
Olsztyńska firma realizująca zadanie nie złożyła w starostwie gwarancyjnej „kaucji” jako depozytu, ale skorzystała z pośrednictwa firmy ubezpieczeniowej, która gwarantowała wypłatę zastawu w razie konieczności. I taka konieczność właśnie wystąpiła. - Wszystkie ujawnione usterki na bieżąco zgłaszaliśmy wykonawcy – tłumaczy procedury XXXXX Wójcicka, powiatowy fachowiec od przetargów i inwestycji. - Firma drobne usterki usunęła, ale nie wszystkie. W końcu przestała odpowiadać na wezwania.
W tej sytuacji starostwo zażądało od wykonawcy wpłaty ponad 208 tysięcy złotych, stanowiących zabezpieczenie należytego wykonania zadania. Na to wezwanie firma też nie odpowiedziała, więc z podobne wystosowane zostało do firmy ubezpieczeniowej, która tę „transakcję” gwarantowała. - Ubezpieczyciel niezwłocznie środki wypłacił i w ich ramach dokonane zostaną naprawy - mówi starosta. - Czy odzyska pieniądze od tej firmy, nas już nie interesuje, to ich problem. Najważniejsze, że my mamy środki, by dokonać poprawek. Oczywiście rękoma firmy, która wygra przetarg.
Halina Bielawska
fot. archiwum
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07