Przy ulicy Polnej, ...
Przy ulicy Polnej, na niewielkim poletku, stoją olbrzymie dynie. Zasiał je pan Darek z żoną.
–W poprzednich latach w tym samym miejscu też je sadziłem. Było sporo owoców, ale nigdy aż takie ogromne - opowiada. – Nic przy nich nie robiłem, po prostu rosły. Niektóre ważą ponad 50 kilogramów i w najgrubszym miejscu w obwodzie mają prawie dwa metry. Są tak wielkie, że z miejsca na miejsce muszę je przewozić na taczce lub ktoś musi mi je pomóc przenieść – dodaje.
Gigantyczne warzywa na razie trzyma na dworze. Gdy się nimi nacieszy, chce je przeznaczyć na przetwory. Owoców jest sporo, ale cztery są naprawdę duże, mniejsze osiągają standardową wagę - do 20 kilogramów. Z ulicy doskonale widać w ogródku warzywnym te pomarańczowe cuda.
- Prawdopodobnie je zamarynuję, część przeznaczę na dżemy, a pestki zasuszę. I oczywiście zupka z dyni i ciasto będzie. Te dynie mają wyjątkowo miękki, lekko słodki miąższ. Wszyscy w domu lubimy potrawy z dyni, więc nic się nie zmarnuje - mówi.
Dynia to roślina, która lubi zaskakiwać swoimi rozmiarami. Jak dotychczas największy polski okaz, wyrósł w województwie opolskim i ważył 431 kg. Do księgi rekordów Guinnessa, w 2010 roku, zapisała się dynia o wadze 821 kilogramów. Tym z ogródka rodziny Dyków jeszcze do rekordzistów trochę brakuje, ale i tak pan Darek jest bardzo dumny ze swoich gigantów.
- Ludzie widząc je z ulicy, przystają i patrzą, znajomy to nawet wszedł do ogródka dotknąć, bo nie dowierzał, że takie one są prawdziwe - śmieje się pan Darek.
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59