Napisali do nas: Po sukcesie dwóch poprzednich edycji projektu Równać Szanse Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży (,,Amatorsko? Jeszcze nam wypada” i ,,Młodzież w działaniu”) od lutego bieżącego roku przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Jedwabnie był realizowany trzeci projekt - ,,Nakręćmy i zakręćmy” skupiony wokół działań związanych ze sztuką filmową. Wszystkie realizowane zadania to suma wkładu bezinteresownej pracy osób w wieku od 13 do 19 lat oraz koordynatorek - Aleksandry Krawczewskiej i Joanny Żmijewskiej.
Pomimo pewnego doświadczenia, jeżeli chodzi o realizację tego typu przedsięwzięć, 2020 rok i ogłoszony stan globalnej pandemii, postawił przed grupą „Niepokonani” nowe wyzwania. Mimo niezwyczajnej sytuacji, nauczyliśmy się być razem, choć osobno, a kiedy wszystko zaczęło wracać do normy, prowadzić spotkania na żywo.
Efekty działań z tego okresu nietrudno zauważyć na Facebooku i Instagramie Równać Szanse - Jedwabno, gdzie można obejrzeć m.in. musical ,,Koty” czy filmik ,,Noc Kupały” inspirowany legendą o topielicy grasującej w Jeziorze Małszewskim. Ponadto ,,Niepokonani” mogą pochwalić się zdobyciem nagrody grantowej w konkursie ,,Nasze Równać Szanse” za nagranie ,,Ciężkie życie celebryty”, dzięki której udało się zorganizować trzydniową wycieczkę na południe Polski – do Krakowa.
O tym, że nie wszystko jest całkowicie przewidywalne i że niejednokrotnie nasz umysł może spłatać figle, przekonaliśmy się, odwiedzając Muzeum Iluzji ,,Krakil”. Odtąd prawa rządzące naukami ścisłymi stały się nam znacznie bliższe.
Poza tym na trasie naszej wycieczki znalazły się miejsca często odwiedzane i znane przez wielu turystów, jak: miejski Park Planty, starówka ze słynną Bazyliką Mariacką, z której każdego dnia jest grany hejnał, Zamek Królewski na Wawelu czy owiany legendą Smok Wawelski ziejący ogniem.
Mieliśmy również przyjemność poznać mniej konwencjonalne miejsca i atrakcje. Świetną zabawę zapewnił nam krakowski Pokój Luster. Niektórzy z nas po raz pierwszy przejechali się hulajnogą elektryczną, spróbowali sushi czy byli na kole widokowym, skąd z wysokości podziwialiśmy nocną panoramę miasta.
Niewątpliwie na długo w pamięć zapadnie nam także spotkanie z przedstawicielkami grupy Równać Szanse z Myślenic (projekt ,,Młodzieżowa Mapa Miasta Myślenice-moje miejsce w Małopolsce” realizowany przez Myślenickie Towarzystwo Kultury). Zostaliśmy przyjęci bardzo gościnnie i oprowadzono nas po przepięknym mieście leżącym u podnóża Tatr. Tamtejsza grupa młodzieży opowiedziała nam o zrealizowanych działaniach i o tym, jaki miały one wpływ na zmianę ich najbliższego otoczenia, m.in. o wzięciu udziału przez młodych w przygotowaniach i występach podczas Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem.
Wróciliśmy do domów pełni pozytywnych wrażeń i miłych wspomnień z tych trzech dni, które mogliśmy spędzić we wspólnym towarzystwie.
Niespełna kilka tygodni później, na zakończenie tegorocznych działań postanowiliśmy spotkać się również z uczestnikami poprzednich edycji Równać Szanse, aby wspólnie świętować i wrócić pamięcią do minionych chwil.
Od ubiegłego miesiąca ruszył kolejny nabór w Regionalnym Konkursie Grantowym, mamy nadzieję, że nasza jedwabieńska biblioteka ponownie znajdzie się wśród organizacji, które będą realizowały projekt ,,Równać Szanse”.
Agata Kozłowska
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23