W Szczytnie nie brakuje już miejsc w przedszkolach i żłobku. Wręcz przeciwnie – wolnych miejsc będzie przybywać. Podczas prac komisji radni przeanalizowali dane o liczbie dzieci, kosztach utrzymania placówek i prognozach na kolejne lata. Demografia nie pozostawia złudzeń: dzieci jest mniej, oddziałów ubywa, a utrzymanie części budynków – w tym zabytkowego „Kubusia Puchatka” – kosztuje coraz więcej. W kuluarach pojawiają się pytania o przyszłość jednej z placówek. Oficjalnie nikt nie mówi o likwidacji. Nieoficjalnie temat już istnieje.
W Szczytnie nie ma dziś walki o miejsce ani w żłobku, ani w miejskich przedszkolach. Jest za to inny problem: dzieci jest mniej i – jak wynika z danych omawianych na komisjach – ubywa ich z roku na rok. Radni przejrzeli liczby, koszty i stan budynków. Najwięcej rozmów krążyło wokół Przedszkola nr 9 „Kubuś Puchatek” – placówki w zabytkowym obiekcie, który generuje coraz większe wydatki.
Mniej dzieci w całym mieście. Miejsca są, a będzie ich więcej
Według informacji przedstawionych radnym, w Szczytnie działa 7 przedszkoli. Uczęszcza do nich 763 dzieci – to o 97 mniej niż rok wcześniej. W miejskich przedszkolach jest 685 dzieci (spadek o 55), w niepublicznych 78 (spadek o 42). Wniosek jest prosty: rekrutacja nie blokuje rodzin, bo wolne miejsca już są i mogą się pojawiać kolejne.
W samorządowych rozmowach wraca też temat demografii i odpływu młodych. Radni nie ukrywali, że miasto się starzeje, a dyskusja o przedszkolach i żłobkach coraz częściej zaczyna się od pytania: ile dzieci będzie za rok i za dwa lata – i co zrobić z budynkami, jeśli oddziałów ubędzie.
W miejskiej sieci działają cztery placówki. Podczas komisji radni dostali zestawienie oddziałów, liczby dzieci i etatów nauczycielskich:
MP nr 1 „Bajka” – 6 oddziałów, 134 dzieci, 13,17 etatu nauczycielskiego
MP nr 2 „Fantazja” – 7 oddziałów, 153 dzieci, 17,4 etatu
MP nr 3 „Promyczek” – 11 oddziałów, 252 dzieci, 24,73 etatu
MP nr 9 „Kubuś Puchatek” – 6 oddziałów, 146 dzieci, 14 etatów
Radni spojrzeli też na koszty utrzymania dziecka w 2025 roku (w podziale na kwartały i z podsumowaniem rocznym). W rocznym zestawieniu „Kubuś Puchatek” ma najwyższy koszt: 1984,18 zł, przy średniej dla czterech przedszkoli 1846,36 zł. Dla porównania: „Promyczek” – 1698,13 zł, „Fantazja” – 1791,09 zł, „Bajka” – 1912,04 zł.
Największe emocje dotyczyły MP nr 9 przy ul. Polnej 16. To budynek z końca XIX wieku, wpisany do rejestru zabytków. Każdy większy remont wymaga tu ścisłych wytycznych konserwatorskich. W dokumentach omawianych przez komisję wskazano m.in. konieczność kosztownych prac: wymiany niestandardowych drewnianych okien skrzynkowych, wymiany instalacji elektrycznej, instalacji odgromowej, wymiany ogrodzenia i innych robót wymagających specjalistycznych ekspertyz.
W placówce od 1 stycznia 2026 r. dyrektorem jest Małgorzata Łukasiak (wyłoniona w konkursie 14 listopada 2025 r.), a zastępcą dyrektora Ewelina Pracz. Przedszkole prowadzi zajęcia dla 147 dzieci w 6 oddziałach, zatrudnia 14 nauczycieli i 15 pracowników niepedagogicznych. W porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym liczba dzieci spadła o jeden oddział. Trwa rekrutacja na rok 2026/2027 (do 11 marca). W materiałach pojawia się też prognoza: możliwe zmniejszenie o kolejny oddział, choć wprost zaznaczono, że wynik rekrutacji trudno przewidzieć ze względu na rozwój tej części miasta.
W kuluarach – jak mówią samorządowcy – pojawia się pytanie o przyszłość placówki, jeśli trend demograficzny się utrzyma: czy miasto będzie w stanie utrzymywać kosztowny zabytek „na pół gwizdka”, gdy dzieci zmieszczą się w pozostałych przedszkolach.
Żłobek: 72 miejsca, 59 dzieci. Opłaty i godziny pracy
Radni dostali też dane o żłobku miejskim. Placówka pracuje 10,5 godziny dziennie – od 6.00 do 16.30. Zatrudnia 12 osób: 8 opiekunek na pełnych etatach, pomoc opiekunki, pomoc kuchenną, księgowego na 0,33 etatu i dyrektora na 0,5 etatu. Żłobek ma 72 miejsca, a uczęszcza 59 dzieci w wieku od roku do trzech lat (3 oddziały: dwa przy ul. Lanca 1 i jeden przy ul. Konopnickiej 70).
Miesięczna opłata stała za pobyt dziecka wynosi 1500 zł, a dzienna opłata za wyżywienie (cztery posiłki) – 12 zł. W materiałach wskazano też, że rodzice złożyli wnioski do ZUS o dofinansowanie pobytu w ramach programu „Aktywnie w żłobku”.
Co dalej? Dane są twarde, decyzje dopiero się zbliżają
Komisje nie kończyły się jedną decyzją. To była raczej diagnoza: liczby spadają, miejsca się zwalniają, koszty budynków – zwłaszcza zabytkowych – nie chcą spadać razem z demografią. W najbliższych miesiącach radni będą wracać do pytania, które padało między wierszami: jak poukładać sieć przedszkoli i żłobków w mieście, które ma coraz mniej dzieci, a coraz więcej wydatków na utrzymanie infrastruktury.
Mam pytania: jak wygląda dozór personelu nad podopiecznymi DPS w Szczytnie? Na jakiej zasadzie \"wypuszcza\" się osoby z DPS poza placówkę. Ponadto na zdjęciu widać, że człowiek ma raczej oczy koloru niebieskawego, a nie piwnego - jak podano w cytowanym opisie. Ale to takie czepialstwo. GRATULACJE
Zaciekawiony
2026-03-12 12:11:54
Czemu już nie piszecie o cenach paliw na stacjach? Poza tym kiedy ktoś pisprzata nasze miasto? Takiego syfon na ulicach i chodnikach nie wiem od ilu lat już nie pamietam
Tytus
2026-03-11 21:24:29
Droga tragiczna a tablica informacyjna o dotacji unijnej stoi już kilkanaście lat. Przecież to wstyd. Jak niby teraz chcą zrobić remont jak tam studzienka na studzience. Wyjdzie to samo co na Bartnej Stronie. Polska jakość.
Tego tego
2026-03-11 07:06:48
Popieram mieszkańców
Gabi
2026-03-09 19:12:36
Brawo, wincyj do kulsonerii patusów, wincyj. i jeszcze podwyzke mu dać
Klasyk
2026-03-09 13:42:23
To nie starosta a radni dają wsparcie, a Jarek został wysłany by to ogłosić.
Rafi
2026-03-09 09:16:42
Kilka lat temu coś podobnego było przy ulicy Moniuszki ale trzeba było to sprzedać bo nie opłacało się tego trzymać.
Mieszkaniec
2026-03-08 13:32:19
za taka kase zbudowal bym nowa szkole
ollsza
2026-03-06 15:06:55
Co to za polityka, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest urzędnik pup ( jakim prawem). Takie spotkanie z możliwe że przyszłym pracodawcą może być i tak stresujące a tu jeszcze jakaś urzędniczka siedzi obok i słucha tego wszystkiego. Ciekaw jestem czy później te osoby starające się o pracę nie są obgadywane w tym urzędzie, bo przecież trzeba o czymś rozmawiać przy kawie. Widzę że w pup robią wszystko, aby się pokazać i zareklamować, że coś robią.
Hmm
2026-03-01 10:28:08
Szkoda, dobry był i koleżeński. Śpij w spokoju.
Kolega po kiju
2026-02-28 10:48:19