Poniedziałek, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Drwal prawdziwy:Wiesław Myślak (rozmowa "TSZ")


Wizerunek drwala powielany w popkulturze to najczęściej potężne chłopisko, koniecznie z brodą, flanelową koszulą w kratę i potężnymi buciorami – taki leśny twardziel z siekierą i miłośnik natury, który mimo krzepy nawet muchy nie skrzywdzi. Jeszcze gdzie indziej jest przedstawiany – głównie przez ekologów - jako bezlitosny kat drzew. Jak naprawdę wygląda drwal i kim tak naprawdę jest? Opowiada nam o tym prawdziwy drwal „z dziada pradziada” Wiesław Myślak, tegoroczny zwycięzca zawodów o tytuł drwala roku organizowanym przez nadleśnictwo Spychowo.



Nie jest pan zbyt wielkim chłopem, brody też pan nie ma… Nie powiedziałbym, że jest pan typowym drwalem z reklam, czy filmów…

 

(śmiech) No nie mam brody, do potężnych facetów też nie należę.

 

A jednak jest pan drwalem. Mało tego. Rok do roku staje pan na pudle w zawodach dla najlepszego drwala, które organizują w powiecie Lasy Państwowe. Zdaje się, że siła w tym fachu, to nie wszystko...

 

Siła ma najmniejsze znaczenie tak naprawdę. Teraz przy ścince drzew wszystko robi się za pomocą maszyn. Co innego przy pracy z piłą. Tutaj najważniejsza jest odpowiednia technika. I proszę mi wierzyć trzeba parę ładnych lat porobić, by tej techniki się nauczyć.

 

Od ilu lat pan pracuje w tym zawodzie?

 

W lesie pracuję od 1995 roku. Zaczynałem pod okiem ojca, który przy ścince drzew przepracował szmat czasu. Można powiedzieć, że ten zawód to nasza rodzinna tradycja. Dalsza rodzina też tym się zajmuje.

 

I odpowiednią technikę już pan wtedy miał jak zaczynał pod okiem ojca?

 

Jakąś tam miałem, ale daleko wtedy mi było do tego co umiem dziś. Niestety samo nic nie przyjdzie, trzeba ciężko i dużo pracować. Miałem to szczęście, że od początku pracowałem u pilarzy, którzy mieli bardzo dobrą technikę, a do tego z sukcesami startowali w zawodach. Jeden z nich jest moim kuzynem, więc miałem trochę ułatwioną edukację (śmiech).

 

Właśnie. Edukacja. Żeby zostać pilarzem – bo taka jest dziś chyba właściwa nazwa zawodu – co trzeba zrobić? Są jakieś kursy, szkoły?

 

Tak. Trzeba zrobić kurs pilarza i operatora kosiarek i zdać egzamin. Nie mniej techniki pracy trzeba uczyć się w pracy, ale też właśnie podczas np. zawodów. Dlatego staram się być na wszystkich, bo zawsze można coś podpatrzeć od lepszych. A to jakich pił używają, prowadnic, łańcuchów, w jaki sposób prowadzą piłę… jest tego.


Reklama

 

I to wszystko składa się na sukcesy… Na mistrzostwa ogólnopolskie kiedy się pan wybiera?

 

Już raz byłem. Cztery lata temu w Rucianym Nidzie. Ale słabo mi poszło. Niestety uczestniczyli tam już najlepsi z najlepszych…

 

Wszystko przed panem. Niemniej chyba trzeba lubić tą robotę, bo praca w lesie nie jest lekka. Co jest najgorsze?

 

Chyba pogoda. Fajnie jest pracować pod niebem gdy jest dobra pogoda. Gorzej jest gdy pada deszcz, albo sypie śnieg. Niestety przeważnie tak właśnie jest i pogoda nie rozpieszcza. I to jest chyba najgorsze. Poza tym jest ok.

 

Finansowo też jesteście doceniani przez pracodawców?

 

Nie jest z tym najgorzej, choć chyba jak wszędzie mogłoby być lepiej (śmiech). Ja nie narzekam.

 

Jest zainteresowanie taką pracą u młodych ludzi?

 

Niestety od kilku lat widzę, że takiego zainteresowania nie ma. Można nawet powiedzieć, że nasz zawód powoli zanika. Jak młodzi ludzie przychodzą do pracy, to głównie jako operatorzy ciężkich maszyn. Z piłą, pod deszczem, czy śniegiem pracować się nie garnie prawie nikt z nich.

 

Dla takiego młodego pilarza jaką by miał pan radę?

 

Nauka, nauka i praca z głową. Bezpieczeństwo jest najważniejsze.

 

Właśnie. Żona nie boi się, że coś tam panu w tym lesie stanie się coś złego? Od czasu do czasu słyszy się o tragediach podczas ścinki. A to ktoś wpadł pod maszynę, albo drzewo kogoś przygniotło. To dość ryzykowna praca…

 

Reklama

Żona nic nie mówi, bo jestem kawalerem i jej nie mam (śmiech). Do wypadków dochodzi dość często, choć słyszy się oczywiście o tych najbardziej tragicznych. Dlatego tak ważna jest praca z głową i przestrzeganie przepisów BHP. To ważna kwestia poruszana także podczas zawodów. Jest nawet specjalna kategoria „najbezpieczniej pracujący drwal”. Wszystko po to, by pracować bez urazów i bezpiecznie.

 

Jak jest z ilością tej pracy? Można wysnuć wniosek, że skoro w naszej okolicy jest i Ikea i Egger to roboty dla drwali jest więcej niż kiedyś. Po prostu jest większe zapotrzebowanie dla drewno. To prawda?

 

To zależy. Lasy Państwowe realizują różne plany. Mi się wydaję, że wcześniej było więcej do cięcia. Teraz tej roboty jest trochę mniej. I trzeba pamiętać, że Ikea czy Egger biorą drewno nie tylko z Mazur, ale z całej Polski.

 

Na koniec zapytam o jeszcze jedną ważną sprawę. Nie spotyka się panpodczas pracy z nieprzychylnością ludzi, ekologów? Nie opluwają pana za wycinanie drzew, lasów?

 

Raczej nie. Mówię raczej, bo czasami pojawiają się takie reakcje wśród znajomych. Po rozmowie jednak zmieniają zdanie. Gospodarka leśna musi być. Czy tego chcemy czy nie i ktoś to robić musi.

 

A grzybiarze? Sam nie raz kląłem pod nosem że podczas wycinki zostało zniszczone leśne runo…

 

Nie spotkałem się z takimi sytuacjami. Większość grzybiarzy się zna i oni rozumieją, co tak naprawdę robimy. Po nas powstanie na nowo młody las.

Dziękuję panu za czas

 



Komentarze do artykułu

leśny ludek

Wiesiu jak się nie postarasz to tradycja rodzinna na tobie się zakończy a szkoda by było!

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    Jakby Letkiewicz przebrał się za inkwizytora albo krzyżaka miało by to większy sens. Wierzący SS-man. Oni chodzili do kościoła, żeby je grabić.

    Taki Tam


    2022-08-05 12:21:08
  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    Nazistowskimi symbolami wytatuowani są bojownicy Azow, może ten \"człon\" z zespołu Hunter w ten sposób okazał swoją solidarność z ukraińskimi nazi-banderowcami?. Nie życzę sobie by ten squrwiel pokazywał się w Szczytnie....WON NA UKRAINU! Przypomnę ci pajacu z zespołu, że tu, w Polsce, w takich strojach nazistowscy Niemcy, mordowali moich rodaków, świnio.


    2022-08-05 12:10:16
  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    Torze, wstyd to obrażać innych. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Słabo to wyglądało, a Szczytno nie pierwsze zwróciło na to uwagę. Letkiewicz niech nie ściemnia.

    Olek


    2022-08-05 11:43:57
  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    szkoda, że Hans Kloss już nie żyje. Należało go niezwłocznie aresztować za noszenie hitlerowskiego munduru. W Szczytnie nie ominęła by ta przyjemność

    Jamka Lech


    2022-08-05 11:42:34
  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    Panie Letkiewicz dobrze pan wie, że nie pierwszy raz są pretensje o ten mundur. Dobrze wiecie, że niektórym środowiskom to nie pasuje, a wy gracie to samo. Jak się mówi A trzeba powiedzieć też B, a nie miotać się w tłumaczeniach. Niemcy mieli na klamrach historyczny napis, który nic dla nich nie znaczył, a wy ukazujecie ich jako gorliwych katolików, którzy walczą w imię Boga i porównujecie to z Radiem Maryja. Dla mnie słabo to wyglądało. A i jeszcze, może Pan Pardo powie o atmosferze w Kantata w związku ze śpiewanymi tekstami Huntera,


    2022-08-05 11:05:06
  • Czy narkotyki zalewają Wielbark?
    Głupie usmieszki jak się porusza temat narkotyków w mopsie w Wielbarku

    Ewa


    2022-08-05 10:51:05
  • 11 mln zł – tyle może kosztować nowa remiza
    Jasne, stać na to gminę. Nie zapomnijcie o sali na bankiety dla lokalnej elyty, jakie urządza się np. w czasie dożynek. No i przewodniczacy RG też strażak. Tylko słyszę, że nie będzie czym polewać: z ujęciu wody w Orżynach w kilku wsiach co kilka dni puste krany!!!

    sąsiad


    2022-08-05 10:50:41
  • Tężnia powstaje kosztem amfiteatru, Nauczycielskiej i Królowej Jadwigi
    Kiersikowski czy ty masz choć elementarną wiedzę o finansach miejskich czy tylko wiedzę poglądowa z Gawrzyjałki? Zgłaszane przez ciebie wnioski to wstyd ,,zgłaszam ale wycofuję\"

    Brak kompetencji radnego


    2022-08-05 09:19:22
  • Mazurska rybna wspólna sprawa, czyli budują raj dla wędkarzy
    Uważam ze incjatywa jest wspaniała Jeżdżę na te jeziora od conajmniej 30 lat i co rok jest gorzej .Świadomość wędkarza to jest podstawa ale i świadomość rybaków to tez bardzo ważna spraw Sam byłem świadkiem jak rybacy zabierali z jeziora z odłowu na zyzdroju dużym niewymiarowe szczupaki nie wspomnę o linach pełnych ikry i mlecza !!!! Wiec jak ma ta ryba się rozmnażać .Gdy zwróciłem uwagę odpowiedz była taka proszę do szefostwa a nie do nas. A przepraszam byłem świadkiem zarybiania jedna bańka od mleka szczupakami tak maleńkie ze okoń odrazu cześć wyciol Jeżeli ma być lepiej to niezbędne są częste kontrole wędkarzy ale i rybaków

    Zygmunt Zalewski


    2022-08-05 08:53:24
  • Nazistowskie symbole – skandal czy sztuka? Rozmowa z Arkadiuszem Letkiewiczem
    Szczytno nie ma większych problemów? Wstyd na całą Polskę. A gdyby tak prześwietlić przeszłość członków rady miasta. Działalność w PZPR, ZNP( oczywiście okresu komuny), ZHP i ewentualnie służbę w Milicji. Coś by może się wyjaśniło ............ Są w Szczytnie zacne osoby, które sporo pamiętają.

    Tor


    2022-08-05 08:23:46

Reklama