Dominik Smosarski został złotym medalistą Mistrzostw Polski w biegu na 200 metrów. Z kolei Konrad Bukowiecki wywalczył srebrny medal. To bilans naszych zawodników podczas 63 Halowych Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce. Zawody odbyły się w toruńskiej „Arenie”.
Obaj nasi zawodnicy reprezentują już nie Gwardię Szczytno, a AZS UWM Olsztyn. Dominik zdobył złoty medal na 200 metrów z czasem 21.28. Konrad Bukowiecki, którego start stał pod znakiem zapytania (choroba), został wicemistrzem Polski w pchnięciu kulą z wynikiem 20.78 m.
Podczas uroczystego otwarcia 63 Halowych Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce, Konrad Bukowiecki został uhonorowany przez European Athletics za ustanowienie halowego rekordu Europy do lat 23 (22,00 m) podczas zeszłorocznym mityngu Copernicus Cup.
Start Konrada Mistrzostwach Polski stał w sobotę pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ od tygodnia zmaga się z grypą i bardzo wysoką gorączką. Decyzja miała zostać podjęta przed samym startem, ale rokowania były mało optymistyczne.
Dominik Smosarski wygrał najpierw eliminacje na 200 metrów z najlepszym tegorocznym wynikiem 21.23. Wychowanek Gwardii Szczytno nie zawiódł. W finale popisał się świetnym finiszem i na ostatniej krótkiej prostej zapewnił sobie zloty medal.
Po sprinterach na arenie pojawili się kulomioci. Mimo choroby Konrad Bukowiecki radził sobie bardzo dobrze. Prowadził po pierwszej serii (20.02), również po drugiej (20.50), z tym, że wyraźnie rozkręcał się Michał Haratyk, który uzyskał identyczny wynik. W trzeciej serii Konrad poprawił się na 20.78, ale jego najgroźniejszy rywal pchnął o centymetr dalej. Konrad ostatnie trzy próby miał nieudane i w efekcie zdobył srebrny krążek. Sebastian Łukszo (Gwardia Szczytno) poprawił rekord życiowy o 11 cm i zajął piąte miejsce. Jego kolega klubowy Andrzej Naszko był ósmy.
Pchnięcie kulą (7.26)
1 HARATYK Michał 92-04-10 KS Sprint Bielsko-Biała (SL) 20.92 SB
2 BUKOWIECKI Konrad 97-03-17 KS AZS UWM Olsztyn (WN) 20.78
3 SZYSZKOWSKI Jakub 91-08-21 AZS-AWF Katowice (SL) 20.23
4 PAROL Jan 95-11-11 WLKS Nowe Iganie (MZ) 19.19 PB
5 ŁUKSZO Sebastian 94-07-29 PKS Gwardia Szczytno (WN) 18.91 PB
6 KOWNATKE Rafał 85-03-24 LKS Ziemi Puckiej Puck (PM) 18.90
7 GUDRO Andrzej 94-04-08 WLKS Nowe Iganie (MZ) 18.40
8 NASZKO Andrzej 94-05-09 PKS Gwardia Szczytno (WN) 18.01
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23