Od grudnia w Szczytnie działa tzw. oddział covidowy. Pełna jego nazwa brzmi: „Szpital Tymczasowy w Szczytnie. Oddział chorób wewnętrznych o profilu zakaźnym” - i z tego powodu ma lekarzy koordynatorów o wysokich kwalifikacjach. Jednym z nich, zajmującym się chorymi niewymagającymi respiratora jest Adam Nagajewski, internista i kardiolog. Pracuje w szczycieńskim szpitalu od początku istnienia oddziału, czyli od 1 grudnia. O szpitalnej codzienności rozmawiamy.
Co pana skłoniło do podjęcia zatrudnienia w Szczytnie?
Nie tyle co, a kto. Doktor Dominik Górski. Znamy się od lat. Gdy był tworzony zespół do pracy w tutejszym oddziale poprosił mnie o to, bym przyjął dyżury, a ja się zgodziłem.
A znacie się z...?
...Biskupca. W tym samym czasie robiliśmy specjalizacje w tamtejszym szpitalu. Dominik z chirurgii, ja z kardiologii. I z Biskupca przyszedłem do Szczytna, a wcześniej pracowałem w Klinice Kardiochirurgii i Transplantologii w Zabrzu, a jeszcze wcześniej w podobnym „tematycznie” szpitalu w Gdańsku.
I to pańskiej pracy w Zabrzu zawdzięczamy dziś obecność w Szczytnie specjalisty transplantologa. Czym go pan przekonał do podjęcia pracy także u nas?
Bo to człowiek otwarty na wszystkie medyczne doświadczenia. Szpitale powiatowe nie są mu obce, więc dał się namówić. Znaliśmy się z Zabrza. Poprosiłem go o konsultacje w sprawie jednego z naszych, szczycieńskich pacjentów. Chodziło o kwalifikację do ewentualnego przeszczepu płuc. Taką wstępną kwalifikację prof. Sławomir Żegleń wykonał on-line. Musiała być ona jednak potwierdzona w toku bezpośredniego badania pacjenta, więc profesor zawitał do Szczytna. I w toku naszych kolejnych rozmów zgodził się, by przyjeżdżać tu częściej, raz w tygodniu, na dwa dni. I zajmuje się nie tylko tymi pacjentami, którzy przebywają w szpitalu, ale także tymi, którzy już chorobę pokonali, ale pozostawiła ona ślad w postaci poważnych trudności oddechowych. W tym celu będzie uruchomiona w szpitalu odrębna poradnia.
Czyli będzie to poradnia pulmonologiczna?
Można to tak określić albo nazwać poradnią pocovidową. Chodzi o to, by objąć opieką medyczną osoby, które opuściły szpital, ale o pełni zdrowia nie ma co mówić. Jest spora grupa osób, które już wypisane ze szpitala, wciąż wymagają tlenoterapii, bo rozwijają się u nich bądź pogłębiają wcześniej występujące choroby układu oddechowego. Pocovidowe powikłania mogą prowadzić do takiego stanu, że konieczny może być przeszczep płuc. W tej poradni chcemy, razem z profesorem Żegleniem, zajmować się właśnie takimi osobami. Co prawda, ta poradnia nie będzie finansowana przez NFZ, przynajmniej na początku naszej działalności, ale z pewnością bezpłatna dla pacjentów. Uzgodniliśmy, że będziemy to robić, bo po prostu jest taka konieczność...
Tym bardziej, że coraz więcej mówi się o zagrożeniu ze strony powikłań...
Bywają one wręcz zdumiewające i nawet niezrozumiałe. Przykład z ostatniego tygodnia. Kobieta już niemal wyleczona, bez tlenoterapii, za dwa dni miała być wypisana do domu. I nagle umiera. Przyczyny próbujemy ustalać w oparciu o wiedzę i doświadczenie, ale w żadnym z takich przypadków pewności nie mamy, bo sekcji się nie robi.
Z tego co wiem, dotychczas w szczycieńskim szpitalu tymczasowym przebywało około 600 pacjentów, z których około 30% zmarło...
Aktualnie tak to mniej więcej wygląda. Ale mówimy tu tylko o zgonach bezpośrednio w szpitalu. Umyka nam statystyka odnośnie do powikłań i ich skutków. Wiemy, że niektórzy z byłych pacjentów oddziału covidowego są po niedługim czasie przyjmowani na oddział wewnętrzny z dolegliwościami płucnymi, z trudnościami oddechowymi itp. Wielu, z może nieco mniej uciążliwymi objawami, walczy z nimi w domach. Im właśnie chcemy poświęcić naszą przychodnię. Myślę, że w ciągu dwóch tygodni będziemy już przyjmować pacjentów, po majówce. Tyle że w godzinach popołudniowych, gdy będę już po pracy na oddziale, a punkt szczepień też zakończy dzień pracy, bo najprawdopodobniej będziemy działać w tym właśnie miejscu.
W internetowych komentarzach ktoś stwierdził, że obecnie Szczytnu przydałby się bardziej wirusolog, a nie transplantolog...
To akurat nie jest słuszne. Wirusolodzy nie są lekarzami klinicznymi, nie zajmują się pacjentami. Badają wirusy i szukają leków – to tyle. Specjalista pulmonolog, fachowiec od transplantacji z pewnością jest dla szpitala przydatny. Że nie wspomnę o tym, że niewiele szpitali powiatowych, jeśli w ogóle, ma możliwość współpracy ze specjalistą tej miary.
Czy to spowoduje, że pokutująca od lat paskudna opinia o naszym szpitalu ma szansę się poprawić?
Szpital, a właściwie ludzie w nim zatrudnieni, służy pacjentom. Dla mnie to tak oczywiste, że nawet trudno mi szukać powodów tej, jak pani mówi, paskudnej opinii. Jestem przekonany, że każdy pacjent, który pojawi się w izbie przyjęć, nie zostanie odesłany z kwitkiem i to niezależnie od tego, czy ma objawy wskazujące na covid, czy też nie. Zostanie dokładnie zdiagnozowany, łącznie z tomografią. Do takiej pracy jestem przyzwyczajony i nie sądzę, by tu było inaczej. Myślę, że nasi pacjenci się o tym łatwo przekonają, ale... nie zapraszam. By nie zapeszać... czyjegoś zdrowia.
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53
Jak to dobrze ,że nikt nie szedł . Taka patologia jeździ nie myśli zero rozumu . Dalej będzie to ich to samo. Brak słów
Pani
2026-04-07 16:45:19
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23