Szuć, Linowo, Rozogi i Gawrzyjałki – to cztery miejscowości, którym za sprawą kół gospodyń wiejskich – przybędzie. Przeznaczenie środków od marszałka jest różne, materialne i niematerialne, a pomysłów gospodyniom nie brakuje. Potrzeb zresztą też nie. Mniej zorganizowane (i potrzebujące?) okazały się rodzinne ogrody działkowe, a w samym Szczytnie jest ich kilka. Żaden jednak ROD dotacji nie dostał.
O pomyśle pań z Linowa już pisaliśmy. Tytuł ich projektu: „Grillować i w internecie publikować” - właściwie sam wszystko wyjaśnia. Panie będą działać za 5 tysięcy złotych (maksymalna kwota dotacji), podobnie jak mieszkańcy Gawrzyjałek (gmina Szczytno), którzy zaplanowali doposażenie świetlicy wiejskiej. Podobnie „swoje” 4800 zł wydawać będą panie z Szuci.
Tam jednak poza doposażeniem świetlicy wiejskiej część środków ma być przeznaczona na zakup strojów ludowych. Folklor i kultywowanie tradycji to z kolei clou projektu złożonego pod szyldem KGW z Rozóg. Kwota 4700 zł będzie przeznaczona na organizację „Jermarku Kurpśowskiego”.
Małe granty dla KGW, podobnie jak dla sołectw i ROD – to nowe, tegoroczne inicjatywy samorządu województwa. Ostateczni beneficjenci mogli ubiegać się o pieniądze za pośrednictwem rodzimego samorządu, a każdy z nich mógł złożyć tylko jeden projekt. O ile w przypadku KGW pozyskanie i wydatkowanie środków nie wymagało szczególnych przygotowań, o tyle warunki, jakie musiały spełnić samorządy w porozumieniu z ROD były już mocno wygórowane.
Dotacja (maksymalnie 15 tysięcy zł) mogła bowiem pokryć tylko do 60% kosztów inwestycji, a o resztę miały zadbać ROD-y i samorządy. Krótkie też były terminy, bo nabór wniosków ruszył dopiero 7 maja. Zadanie trzeba było wykonać do końca listopada, ale nie można było rozpocząć prac przed podpisaniem umów dotacyjnych, a to podpisanie nastąpiło dopiero 26 lipca. Niemniej z tymi trudnościami poradziło sobie 10 samorządów i ROD-ów w województwie, ale wśród nich nie było żadnego z terenu naszego powiatu.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37