Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Córki obwiniają lekarza o śmierć ojca


Taty już nikt nam nie zwróci, ale może nagłośnienie tej sprawy komuś innemu uratuje życie – mówią ze łzami w oczach córki 67-letniego Ryszarda Misiołka. Mężczyzna w sobotę (16 czerwca) skorzystał z nocnej i świątecznej opieki w Szczytnie. Wyszedł z receptą na ketonal i controloc. Kilkanaście godzin później już nie żył.


  • Data:

Córki pana Ryszarda nie mają wątpliwości, że ich tata nie żyje dlatego, że lekarz, który go badał zlekceważył pacjenta i zbagatelizował objawy.

 

- Tata w sobotę nad ranem źle się poczuł – wspomina Agnieszka Kobus. - Zaczął narzekać na ból w klatce piersiowej i ogólnie złe samopoczucie. Zmierzyłam mu dwukrotnie ciśnienie. Skakało. Miał też bardzo niską temperaturę na poziomie 33,8 stopni. Mimo trzeciej nad ranem zdecydowałam się, że zawiozę tatę do lekarza. Bałam się o niego.

 

Lek przeciwbólowy i do domu

 

Ryszard Misiołek trafił do specjalisty. Lekarza. - Trochę to mnie uspokoiło, bo liczyłam, że szpital, gdzie jest nocna i świąteczna opieka medyczna to najlepsze miejsce, aby pomóc cierpiącemu i choremu człowiekowi – mówi Agnieszka Kobus. - Przeliczyłam się. Tacie zrobiono chyba ekg, którego nie widziałam i nie otrzymałam po zakończonej wizycie. Przepisano ketonal, controloc i odesłano do domu. Po wyjściu ze szpitala tata powiedział mi, że lekarz stwierdził, że to przesilenie i ma odpocząć. Cała wizyta trwała kilka minut.

 

Zmarł na działce

 


Reklama

Obolały i cierpiący pan Ryszard wrócił do domu. Położył się do łóżka i próbował odpocząć. Według córek rano wciąż narzekał na ból, ale zjadł śniadanie, wypił herbatę.

 

- Wiemy od pani z pobliskiego sklepu, że dwukrotnie był po tabletki przeciwbólowe – mówi Anna Czernecka-Misiołek. - Ketanolu, który przepisał mu lekarz, nie brał, bo był to zbyt silny lek przeciwbólowy.

 

Być może tabletki przeciwbólowe, które kupił sprawiły, że 67-latek poczuł się lepiej, bo około godz. 17 w sobotę wybrał się na działkę. Godzinę później jego ciało znalazła sąsiadka.

 

Lekarz przyjechał kilka godzin po śmierci

 

Wnuczek Krystian próbował wezwać pogotowie ratunkowe. Według przepisów dyspozytor miał jednak prawo odmówić wysłania karetki.

- Zespoły ratownictwa medycznego nie jeżdżą po to, aby stwierdzić, czy wypisać akt zgonu, to prawnie wykonują lekarze podstawowej opieki zdrowotnej oraz nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej – tłumaczy Grzegorz Achremczyk koordynator pogotowia ratunkowego w Szczytnie.

Rodzina na przyjazd lekarza, który stwierdził zgon pana Ryszarda, czekała do 21.30. - Do tego czasu nasz tata leżał na tej działce, bo bez aktu zgonu ciała nie mógł zabrać żaden z zakładów pogrzebowych – mówi zrozpaczona Sylwia Murach.

Reklama

 

Dyrekcja wyjaśnia sprawę

 

Pogrzeb pana Ryszarda odbył się we wtorek. Rodzina 67-latka ma ogromne pretensje do lekarza, który go badał.

 

- Jeśli nie potrafi leczyć ludzi, to niech się za to nie zabiera – mówi Agnieszka Kobus. - Zrobimy wszystko, aby nagłośnić tę sprawę, bo może to komuś uratuje życie. Złożymy skargę do szpitala, do izby lekarskiej. Sprawą zainteresujemy też prokuraturę i media. Nie można tak lekceważyć pacjenta. Gdyby tatę skierowano na obserwację do szpitala, to być może żyłby i dziś byłby z nami.

 

Dyrekcja Zespołu Opieki Medycznej w Szczytnie, pod którą podlega nocna i świąteczna opieka medyczna zapowiedziała wyjaśnienie sprawy. - Prowadzimy wewnętrzne postępowanie – przyznaje Beata Kostrzewa, dyrektor ZOZ. - Przesłuchamy personel i lekarza, którzy byli obecni tego dnia na dyżurze oraz zapoznamy się z dokumentacją medyczną. Tyle na razie mogę powiedzieć w tej sprawie.



Komentarze do artykułu

córka

Nawiązując do wcześniejszych uwag na temat szpitala w Szczytnie dodam informacje o bezduszności personelu szpitala szczycieńskiego. Ostatnio 27 września ok. godz.21 zmarła moja mama a personel szpitala nie raczył powiadomić mojej rodziny o śmierci mamy. Dopiero następnego dnia gdy siostra przed południem przyjechała w odwiedziny to od innych pacjentów z sali dowiedziała się o śmierci mamy. Uważam że czas żeby rzeczywiście ktoś zrobił porządek z personelem w tym szpitalu. Na pewno nie zrobi tego obecna Pani dyrektor

Mk

Tam pownni porządną kontrolę zrobić i przesiać lekarzy bo oni tam są jak za karę. O przysiędze Hipokratesa już chyba nikt z nich nie pamięta. A my nie mamy wyboru i musimy liczyć na ich łaskę.

Mieszkaniec

Nie mogę zrozumieć dlaczego nikt się nie weźmie za ten szpital?! Pół roku temu 28 letni chłopak zamarzł przez to że został z niego wypuszczony nocą, teraz kolejna ofiara....

Magda

Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie sie za te dziadostwo co śmie sie nazywac.. Nocna i Świąteczna opieka medyczna ????????????

basia/basik

wiem cos na ten temat mój tata 3 lata temu zmarł mimo choroby która była nie uleczalna kiedyś na moje pytanie iz mamy problem z żywieniem usłyszałam odpowiedz : ludzie w Oświęcimiu TEŻ NIE JEDLI I ŻYLI .Szpital w Szczytnie powinni zdezynfekować z niepotrzebnych lekarzy .

pacjent

Ten lekarz ginekolog, który tam przyjmuje nie nadaje sie na ginekologa a co dopiero jako lekarz ogólny .

Mama

Nocna opieka medyczna? To raczej kabaret! Zdarza się, że dzieci są badane przez lekarza ginekologa, który zachowuje się jakby bał się w ogóle je dotknąć!!! A na końcu i tak słyszymy: "Proszę poczekać do poniedziałku"

Jarosław"Pol...Zbaw...

Szpital w Szczytnie i Jego pożal się ..... Od lat to samo i co ? i nic.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama