Nieprawdą jest, iż... można by zacząć sądową frazą dementi odnośnie do pleniących się pogłosek w naszym powiecie. Nie – nie stwierdzono w Szczytnie zachorowania na tzw. brytyjską odmianę koronawirusa, którą określa się jako znacznie bardziej „zjadliwą” od tej „naszej”, wuhanowej.
- Nasze, sanepidowskie laboratorium wojewódzkie podejmuje próby takiego przeprowadzania badań, które określa się mianem sekwencjonowania wirusa – tłumaczy Tomasz Liwartowski, dyrektor szczycieńskiego sanepidu. - Chodzi o to, byśmy na Warmii i Mazurach umieli i mogli określać nie tylko to, czy dana osoba jest zarażona koronawirusem, ale też jakim jego wariantem. By stwierdzić, że laboratorium jest na to gotowe, niezbędne jest przeprowadzenie prób, czyli po prostu – można się o tym przekonać jedynie empirycznie, posiłkując się odpowiednim materiałem badawczym.
I taki „materiał” został pobrany w Szczytnie u pacjenta, którego okoliczności zachorowania mogły rodzić przypuszczenie, że trafił go właśnie wirus brytyjski. Człowiek ten, wraz z rodziną, przyjechał bowiem z Londynu.
- Podkreślam: jest to jedynie przypuszczenie, potencjalna możliwość i dlatego akurat materiał testowy pobrany od tego chorego poddany został rozszerzonemu badaniu, które nie tyle ma potwierdzić wariant występującego u niego wirusa, co wskazać, czy nasze laboratorium jest już gotowe na przeprowadzanie takich pogłębionych testów i analiz – uzupełnia dyrektor sanepidu. - Uzyskane przez nas wyniki pojadą do Krakowa i tam będą podlegały kolejnej analizie, w toku badań, które to wspomniane przeze mnie sekwencjonowanie zapewniają. Dopiero wtedy można będzie, ewentualnie, mówić o tym, czy w naszym powiecie brytyjski wirus się pojawił czy też nie.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25