W Pasymiu rozpoczęły się uroczystości upamiętniające 500 lat Reformacji na Mazurach. To nie tylko spotkanie historyków i duchownych, ale też wzruszająca podróż przez osobiste losy i duchową pamięć regionu. Podczas sympozjum zabrzmiała opowieść o śpiewniku prababki Luise, który przetrwał wojnę i dziś przypomina, że wiara i tradycja mogą być silniejsze niż czas i zniszczenie.
W Pasymiu odbyło się sympozjum poświęcone 500-leciu Reformacji. To spotkanie historii, duchowości i wzruszających wspomnień.
W sobotę, 21 czerwca w Pasymiu ruszyły uroczystości jubileuszowe „500 lat Reformacji na Mazurach”. W wydarzeniu udział wzięli historycy, duchowni, mieszkańcy regionu i goście z kraju i zagranicy. Sympozjum odbywa się w Miejskim Ośrodku Kultury, a towarzyszy mu wyjątkowy koncert w kościele ewangelicko-augsburskim.
Spotkanie rozpoczęło się od wystąpień prelegentów, którzy przedstawili różne spojrzenia na znaczenie Reformacji – teologiczne, historyczne i społeczne. Głos zabrali m.in. bp Jacek Jezierski, prof. Jacek Wijaczka i dr Andreas Kossert.
Szczególny moment nastąpił, gdy jedna z uczestniczek podzieliła się rodzinną historią. Wspomniała o śpiewniku prababki Luise – zabranym w pośpiechu podczas ucieczki przed Armią Czerwoną w 1945 roku. – Pieśń „Co Bóg mój chce, niech stanie się” towarzyszyła jej w najtrudniejszych chwilach – mówiła. Ten prosty przedmiot stał się symbolem trwania, pamięci i duchowej siły.
W niedzielę, 22 czerwca uroczystości przeniosą się do Dźwierzut, gdzie zaplanowano nabożeństwo i drugą część koncertu jubileuszowego.
To wydarzenie nie tylko przypomina o historii. Pokazuje, że tradycja Reformacji wciąż żyje – w pieśniach, wspomnieniach i wartościach przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07