Poniedziałek, 23 Maj
Imieniny: Emila, Neleny, Romy -

Reklama


Reklama

Będzie awans, ale bez spadku?


Błękitni Pasym awansują, a SKS Szczytno nie spada, Omulwia Wielbark bez zmian – za takim rozwiązaniem w przerwanej koronawirusem klasie okręgowej optuje zarząd klubu Błękitnych Pasym. - Myślę, że byłoby to najuczciwsze – mówi Marek Gawdziński, prezes Błękitnych.



Wiadomo już, czy, a jeśli tak, to kiedy rozgrywki klasy okręgowej ruszą?

 

Tego to w tej chwili chyba nikt nie wie. Nawet sam prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej. Zwrócił się do klubów, abyśmy to my wysłali mu propozycje rozwiązania tej trudnej sytuacji. Patrząc co się dzieje, to szansa na wznowienie rozgrywek i dokończenie sezonu jest nikła.

 

Jakie rozwiązanie zaproponuje w takim razie zarząd Błękitnych?

 

W mojej ocenie najuczciwszym rozwiązaniem byłoby utrzymanie wyników z ostatniej pełnej kolejki. One byłby wiążące. Te drużyny, które wywalczyły awans, awansują, ale spadkowicze nie spadają. W moim odczuciu nie będzie to karało spadkowiczów, bo nikt nie odbiera im szansy na utrzymanie, którą mieliby, gdyby liga grała dalej, a z kolei drużynom, które są na pozycjach liderów nie odbiera się szans na awans, bo po prostu awansują.


Reklama

 

Ale w ligach wyższych zrobiłoby się tłoczno, a w klasach b czy a dość skromnie.

 

Być może trzeba byłoby te niższe ligi jakoś połączyć, stworzyć mniej grup. Ten nowy sezon byłby takim wyrównawczym. Owszem, w ligach byłoby po dwie drużyny więcej, ale po zakończeniu kolejnych rozgrywek wszystko wróciłoby do normy. Myślę, że wypracowanie dwóch dodatkowych terminów kolejek nie byłoby kłopotem. Zresztą podobne stanowisko idzie w wyższych klas rozgrywek.

 

Są jeszcze jakieś inne propozycje?

 

Tak, ale myślę, że mało realne. Pojawiają się głosy, aby powtórzyć cały sezon. Ale to byłoby najmniej uczciwe. Poza tym liczę, że nasze stanowisko zostanie poparte przez większość klubów. Dzięki temu w naszym powiecie na przykład Szczytno dalej pozostanie w klasie okręgowej. Będzie miało czas, aby się odbudować. Nie ukrywam, że dla mnie jest to też istotny element. Kibicuję SKS-owi, aby uniknął spadku.

Reklama

 

Kiedy będzie wiadomo, jakie decyzje zapadną?

 

Trudno powiedzieć. Decyzja zarządu WMZPN miała być w ubiegłym tygodniu, ale jeszcze nie zapadła. Czekamy. Przypomnę, że klasie okręgowej w tej chwili grają z naszego powiatu Błękitni Pasym, Omulew Wielbark i SKS Szczytno. Jeśli nasze stanowisko zostanie uwzględnione to my awansujemy do IV ligi, SKS uniknie spadku do A klasy, a Omulew postanie w okręgówce.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama