Kolejny kierowca nie mógł przebadać się alkotestem w szczycieńskiej komendzie na zawartość alkoholu w organizmie. - To incydentalny przypadek – mówi Aneta Choreszewska-Bobińska ze szczycieńskiej policji.
We wtorek do naszej redakcji przyszedł pan Jacek. Mężczyzna...
Kolejny kierowca nie mógł przebadać się alkotestem w szczycieńskiej komendzie na zawartość alkoholu w organizmie. - To incydentalny przypadek – mówi Aneta Choreszewska-Bobińska ze szczycieńskiej policji.
We wtorek do naszej redakcji przyszedł pan Jacek. Mężczyzna był rozżalony, bo w minioną środę chciał przepadać się na zawartość alkoholu w organizmie przed podrożą autem. - Ciągle słychać w mediach, że jest taka możliwość więc chciałem skorzystać, bo dzień wcześniej piłem alkohol i nie byłem pewien, czy mogę wsiąść za kierownicę – opowiada. - O 15.30 zjawiłem się w komendzie i o pomoc poprosiłem dyżurnego. Ten odmówił mi badania.
Powiedział, że nie mają sprzętu w tej chwili. Gdy zapytałem, czy może jakiś radiowóz podjechać i mnie przebadać. Usłyszałem, że nie bo wszystkie są zajęte. Policjant rzucił tylko, że mam iść do stacji paliw i kupić sobie alkotest. Problem w tym, że takie badania są niewiarygodne.
O wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy rzecznika policji w Szczytnie Anetę Choroszewską-Bobińską. - Rzeczywiście w tym konkretnym przypadku , oficer dyżurny akurat nie dysponował urządzeniem do badania zawartości alkoholu w organizmie, ponieważ wszystkie takie urządzenia zostały wydane policjantom pełniącym służbę – tłumaczy policjantka. - W chwili, kiedy do jednostki zgłosił się interesant, patrole były zajęte obsługą interwencji, wykonywaniem innych czynności służbowych w terenie. Badanie byłoby możliwe do wykonania tyle, że interesant musiałby poczekać. Chcę podkreślić, że ta sytuacja była incydentalna. Stoimy na stanowisku, a wręcz zachęcamy do tego, aby każdy, kto ma taką potrzebę, zanim wsiądzie do samochodu sprawdził w jednostce policji swój stan trzeźwości. Realizujemy takie prośby w miarę możliwości. Od początku roku takich badań "na życzenie" przeprowadziliśmy kilkaset.

ip
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41