Środa, 10 Sierpień
Imieniny: Klary, Romana, Rozyny -

Reklama


Reklama

Zmiana sołtysa w oparach konfliktu?


Waldemar Dziczek został nowym sołtysem Gawrzyjałek. Zastąpił Karolinę Kowalczyk, która zrezygnowała z tej funkcji. - Schodzę ze sceny niepokonana, a te osoby, przez które tak się dzieje doskonale o tym wiedzą. Nie była to łatwa decyzja, ale odpowiedzialna, bo nie chcę dzielić mieszkańców wsi – mówi pani Karolina. - Oni wciąż są dla mnie najważniejsi. Szkoda tylko, że ulegli manipulacji niektórych osób. Ale cóż. Była to dla mnie niezła lekcja.



Pani Koralina nie chciała jednak powiedzieć konkretnie, co się stało, że podjęła tak drastyczną decyzję.

 

- To już nie ma dla mnie znaczenia – mówi. - Ale myślę, że te osoby, przez które tak się stało doskonale wiedzą, o co chodzi.

 

Karolina Kowalczyk sołtysem Gawrzyjałek była ponad 2,5 roku. Na zebraniu słów uznania nie szczędził jej wójt gminy Sławomir Wojciechowski.

 

- Bardzo angażowała się w sprawy mieszkańców i sołectwa – tłumaczył. - Szkoda, że zrezygnowała, ale musimy uszanować jej decyzję.

 

Dzięki działaniom pani Karoliny Gawrzyjałki ożyły. Co więcej, miały też niezłą promocję medialną, bo pani Karolina wzięła udział w kilku reportażach promujących sołectwo. Podczas jej rządów we wsi udało się między innymi odmalować świetlicę wiejską, ogrodzono parking, pobudowano plac zabaw, czy altanę... Były prowadzone też różnego rodzaju spotkania z ciekawymi ludźmi, występy zespołów ludowych, pikniki wiejskie, walentynki, czy soleckie sylwestry... Działo się sporo.


Reklama

 

- Naprawdę nie żałuję tego czasu, bo była to dla mnie niezła lekcja życia – mówi pani Karolina. - Widziałam, jak zmieniają się ludzie, kto jest przyjacielem, kto wrogiem. Takie funkcje otwierają oczy. Ale nie ma tu miejsca dla ludzi z dobrym sercem, bo jak to mówią kto ma miękkie serce musi mieć twarde cztery litery. Dobitnie się o tym przekonałam. To nie dla mnie. Idę własną drogą. Postawiłam na samorozwój i zajęcia animacyjne dla dzieci. Życie za każdym razem stawia przed nami coś nowego. Warto z tego korzystać.

 

Wybory uzupełniające odbyły się w piątek, 6 sierpnia. Był tylko jeden kandydat – Waldemar Dziczek. Wygrał wybory niemal jednomyślnie. - Decyzja o kandydowaniu przyszła znienacka – śmieje się nowy sołtys. - Dlatego plany dotyczące rozwoju naszego sołectwa będą się dopiero rodziły, przy pomocy oczywiście dobrych ludzi. Nie chcę komentować odejścia pani Karoliny, bo według mnie była ona naprawdę świetnie pełniła tę funkcję, ale nie będę też patrzył wstecz. Otrząsnę się i zaczynam działać. Oczywiście z nową radą sołecką.

Reklama

Waldemar Dziczek ma 42 lata, to strażak ochotnik, kierowca związany z OSP Gawrzyjałki od ponad 25 lat. Jest też właścicielem lokalnego sklepu. W Gawrzyjałkach mieszka od urodzenia. Ma żonę i syna. Jego pasja to stare motocykle.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama