Guliwer docierał do małych i dużych, my też chcemy – mówi Bogdan Kopka, który wraz z żoną Moniką Duszkiewicz otwiera kawiarnię dla dzieci i rodziców. Już w najbliższą sobotę, 28 kwietnia po raz pierwszy "Guliwerek" zaprosi gości w swe progi.
Guliwer docierał do małych i dużych, my też chcemy – mówi Bogdan Kopka, który wraz z żoną Moniką Duszkiewicz otwiera kawiarnię dla dzieci i rodziców. Już w najbliższą sobotę, 28 kwietnia po raz pierwszy "Guliwerek" zaprosi gości w swe progi.
Zauważyliśmy, że w mieście jest wiele lokali gastronomicznych o różnych profilach, ale nie ma tak naprawdę miejsca, gdzie rodzice mogliby przyjść wraz z dziećmi, a te miały tam zapewnioną zabawę podczas gdy ich opiekunowie relaksują się przy smacznej kawie czy deserze – mówi pan Bogdan. Wchodząc do kawiarnii od razu wyczuwa się domowy klimat. Kącik dla najmłodszych wygląda jak świetnie wyposażony pokój dziecięcy. Natomiast w drugiej części znajduje się wygodna kanapa, na której dorośli mogą wygodnie usiąść i pogadać.
Właściciele już wiedzą, jak sprawić, by wytworzyć kameralną atmosferę, w czym bardzo pomaga im sama natura. - Jesteśmy w trakcie przygotowywania ogródka. Chcemy go urządzić tak, by można było spędzać w nim czas niezależnie od pogody – dodaje. Nastawienie na rodzinna wygodę sięga bardzo daleko. - Będą mogli nas odwiedzać także rodzice z bardzo małymi dziećmi. W razie potrzeby będzie przewijak, a nawet pampersy, natomiast w menu znajdą się specjały, które spokojnie beda mogły spozyc także karmiące mamy.
Dziecięco-dorosła kawiarnia ma tętnić życiem. Animatorka ma prowadzić z dziećmi zajęcia, by wiedziały, co robić z wolnym czasem, lanujemy mnóstwo atrakcji. Będą warsztaty, jak np. lepienie z masy solnej prowadzone przez osoby z kwalifikacjami w danej dziedzinie. Od września ma ruszyć "Scena pod Guliwerkiem", na której w każdą niedzielę będą odbywać się przedstawienia. W planach jest także zorganizowanie lekcji języka angielskiego. - Zajęcia u nas mają nie tylko bawić, ale także wspomagać rozwój dziecka. Maluchy szybko chłoną wiedzę, ich umysł jest jak gąbka – twierdzi Bogdan Kopka. Zapewnia, że w nowym lokalu dzieci będą miały zapewnioną pełna opiekę. - To, oczywiście, nie zwalnia jednak rodziców od odpowiedzialności za to, co robi jego pociecha – podkreśla. - Mamy głowę pełną pomysłów i z racji tego, że prowadzimy firmę zajmującą się przygotowywaniem różnego rodzaju eventów możemy wyczarować dziecku np. urodziny z marzeń. Staramy się, by każda impreza w naszym wykonaniu była inna, np. w krainie baśni, legend, czy żeglarska. Wszystko zależy od tego, co lubi dana osoba – mówi Kopka.
Patrycja Woźniak
fot. Patrycja Woźniak
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07