Klub Motocyklowy Jurand Szczytno to mieszanka ludzi w różnym wieku, których łączy miłość do jazdy na maszynach. - Najważniejsze jest podróżowanie, możemy się wtedy oderwać od rzeczywistości – mówi Marek Sadowski, przedstawiciel klubu.
...
Klub Motocyklowy Jurand Szczytno to mieszanka ludzi w różnym wieku, których łączy miłość do jazdy na maszynach. - Najważniejsze jest podróżowanie, możemy się wtedy oderwać od rzeczywistości – mówi Marek Sadowski, przedstawiciel klubu.
Nie jesteśmy anonimowi
Stowarzyszenie zostało założone w ubiegłym roku przez piętnastu motocyklistów z powiatu szczycieńskiego. - Obecnie jest nas blisko trzydziestu, w tym także koledzy z Biskupca. Założyliśmy bowiem klub po to, by zrzeszać tych, którzy chcą jeździć w naszych barwach. Sprawia to, że stajemy się jednolitą grupą, a na zlotach nie jesteśmy anonimowi – mówi Sadowski. Na razie klub zarejestrowany jest jako stowarzyszenie zwykłe i utrzymuje się z wkładu własnego. Jednak w przyszłości członkowie planują stowarzyszenie zarejestrować jako OPP czyli organizacje pożytku publicznego, by móc korzystać z dodatkowych opcji, jak np. 1% podatku. - Podkreślam jednak, że najważniejsze jest wspólne podróżowanie, poznawanie nowych ludzi i nawiązywanie przyjaźni – dodaje mężczyzna.
Bez względu na markę i rodzaj
Klub jest otwarty na nowych członków. - Mimo że na razie w składzie są sami mężczyźni, nie oznacza to, że nie przyjmuje kobiet. Warunkiem jest posiadanie motocykla i skończone osiemnaście lat. Nawet kierowcy tzw. ścigaczy mogą się do nas przyłączyć. Muszą się jednak liczyć z tym, że podczas wyjazdu wszyscy utrzymujemy stałą prędkość i uważamy na siebie – wyjaśnia. Obecnie klub składa się z ludzi w przedziale wiekowym 18-70 lat. - Tak naprawdę na zloty mogą z nami jeździć nawet osoby niepełnoletnie, które mają już swoją maszynę i prawko. Wystarczy, że pokażą nam pisemną zgodę rodzica na udział w wyprawie – dodaje.
Dostać się do klubu nie jest trudno. W Jurandzie Szczytno nie ma okresu kandydatury. - Jeśli dana osoba ma ochotę jeździć w naszych barwach wystarczy, że da nam znać. Potem odbywa się głosowanie. Nie było jeszcze przypadku, byśmy kogoś odrzucili. Szukamy osób, którzy mają taką samą pasję, jak my – twierdzi pan Marek.
Chcemy promować miasto
Teraz stowarzyszenie stara się o czonkowstwo federacji. - Chcemy dołączyć do Warmińsko–Mazurskiej Strefy Neutralnej, zrzeszającej kluby z całego regionu Warmii i Mazur. Jest to przynależność do większej organizacji, a co za tym idzie większe kontakty, nowe znajomości, a także promocja naszego miasta. Klub stara się wspierać lokalne imprezy poprzez współpracę ze starostwem i gminą. - Jesteśmy zapraszani przez szkoły, jeździmy na festyny wiejskie. W tamtym roku byliśmy również na dożynkach w Wielbarku. Wszędzie, gdzie się pojawiamy, jesteśmy urozmaiceniem tych imprez. Chętnie opowiadamy o swoich maszynach, a dla dzieci zawsze miłą niespodzianką jest przejażdżka na motorze.
W ramach promocji miasta członków wyróżaniają nie tylkomotocykle, ale stroje: czarne skórzane kurtki ozdobione charakterystycznym wizerunkiem Juranda i nazwą klubu, który ma też prawo posługiwać się herbem grodu..
Otwarcie sezonu
W następny weekend wybierają się na otwarcie sezonu do Olsztyna. - Będzie to nasz pierwszy dalszy wyjazd w tym roku. W planach mamy też wycieczkę do sejmu. Oczywiście pod gmach podjedziemy motocyklami, a tam zwiedzać będziemy już niestety pieszo – śmieje się Sadowski. - Najlepszą jednak atrakcją będzie dla nas sama jazda.
Patrycja Woźniak
fot. archiwum klubu
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07