Znowu iskrzy na linii Czesław Wierzuk – Dariusz Lepczak. Wierzuk domaga się od Lepczaka 10 tysięcy złotych kary. Wcześniej gmina rozwiązała z nim umowę na dowóz dzieci do szkół. – To kara polityczna, a nie wynikająca z prawa – tak kwituje to Dariusz Lepczak, dziś ...
Znowu iskrzy na linii Czesław Wierzuk – Dariusz Lepczak. Wierzuk domaga się od Lepczaka 10 tysięcy złotych kary. Wcześniej gmina rozwiązała z nim umowę na dowóz dzieci do szkół. – To kara polityczna, a nie wynikająca z prawa – tak kwituje to Dariusz Lepczak, dziś sołtys Orzyn.
O tym, że Dariusz Lepczak i Czesław Wierzuk nie darzą się sympatią wiadomo nie od dziś. Obaj chcieli rządzić gminą i wygrał ten drugi. Lepczak stwierdził wówczas, że daje sobie spokój z polityką. Jego firma wygrała gminny przetarg na dowóz dzieci do szkół. W listopadzie umowę jednak wypowiedziano. – Tłumaczono mi pokrętnie, że coś było nie tak, ale co? Do dziś nie wiem – mówi Lepczak. – Mimo że przeprowadzono niemal 40 kontroli, nie miałem żadnego spóźnienia, czy awarii.
- Mieliśmy szereg uwag do działalności dowozu, dlatego umowę zerwaliśmy – mało konkretnie tłumaczy Czesław Wierzuk.
Samo zerwanie umowy nie zabolało przedsiębiorcy. Zszokował go inny fakt. – Po kilku miesiącach od odstąpienia od umowy gmina przysłała mi informację, że domaga się ode mnie 10 tysięcy złotych kary – mówi zdenerwowany. – Fakt, w umowie był taki zapis, ale jeśli gmina chciała to zrobić, to od razu po zerwaniu umowy, a nie po 4-5 miesiącach. Z mojego punktu widzenia jest to zemsta polityczna obecnego wójta lub zabezpiecza się on teraz przed odpowiedzialnością za działanie na szkodę gminy, bo o możliwości nałożenia takiej kary zapomniał wcześniej.
Wójt Wierzuk odpiera takie zarzuty. – Była umowa, istniał w niej taki zapis, więc musiałem to zrobić – mówi. – Dziwię się panu Lepczakowi, że tłumaczy to konfliktem politycznym. Takiego nie ma. W wyborach na wójta uczestniczyło sześć osób, a nie tylko nas dwóch. Na nikim się nie mszczę i nie zamierzam, ba - nawet jedna z tych osób pracuje w Urzędzie Gminy. Naprawdę życzę panu Lepczakowi jak najlepiej i chętnie będę z nim współpracował.
Dariusz Lepczak, dziś też sołtys Orzyn nie wierzy tłumaczeniom wójta. Zasięgnął nawet opinii prawnika w tej sprawie. - Działania obecnych włodarzy Gminy Dźwierzuty w stosunku do Pana Lepczaka są zupełnie niezrozumiałe, co więcej pozbawione są podstaw natury prawnej i faktycznej – tłumaczy mecenas Jakub Przymęcki nie unikając jednak w swej opinii komentarzy zgodnych z przekonaniem Lepczaka, ale niekoniecznie mieszczących się w ramach interpretacji prawa.
Obecnie dowozem dzieci do szkół zajmuje się firma spoza terenu gminy. Lepczak uważa to za mało gospodarskie rozwiązanie. - Ja bym te sześć tras dowozu podzielił na pojedyncze, bo w gminie są chętni mieszkańcy, którzy nawet zainwestowaliby w autobus i te trasy obsługiwali. Jakaś rodzina miałaby na utrzymanie, a podatki zostawałyby w gminie – tłumaczy.
Takie rozwiązanie, o dziwo, Wierzuk uznał za możliwe do realizacji. - Nie jest wykluczone, że tak właśnie zrobimy przed kolejnym przetargiem na dowóz uczniów – twierdzi.

Tomasz Mikita
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41