Oba stawy, zarówno ten w Farynach, jak i w Wilamowie to wizytówki wsi. Niestety, oba bardzo szybko zarastają i wysychają. Zwłaszcza mieszkańcy Wilamowa od lat proszą władze gminy o pogłębienie obiektu.
- Był czas, gdy nasz staw niemal całkowicie wysechł – mówi nam jeden z mieszkańców Wilamowa. - Był to dobry moment, aby wszedł tam sprzęt i go pogłębił. Okazało się, że jednak nie można tego zrobić, bo złamalibyśmy prawo. Szkoda, bo wówczas koszty pogłębienia byłby minimalne, dziś tak tanio może już nie być.
Pełna księga rzadkich okazów
Sprawą obu stawów zajęła się gmina Rozogi. Zlecono przeprowadzenie inwentaryzacji stawów. - Koszty zostały pokryte z funduszu sołeckiego obu miejscowości – mówi Zbigniew Kudrzycki, wójt gminy Rozogi.
- Wyniki inwentaryzacji są bardzo ciekawe, bo okazuje się, że stawy to siedliska bardzo rzadkich okazów zwierząt i roślin. Zwłaszcza ten w Wilamowie.
W stawie żyje na przykład piskorz, ryba wpisana jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt zagrożonych, podobnie jak pijawka końska, jedna z największych pijawek w Polsce, czy pijawka lekarska. W stawach można znaleźć grzebiuszkę ziemną, bardzo rzadki gatunek żab, zwaną również huczkiem.
Piękne wizytówki
- Taki spis daje nam możliwości starania się o pieniądze z funduszy unijnych na rewitalizację obu obiektów – mówi wójt Kudrzycki. - I na pewno będziemy się o to starać. Według wytycznych stawy trzeba pogłębić, ale w taki sposób, aby nie naruszyć linii brzegowej. Ma to sprawić, że stawy nie będą zarastały, a przy okazji ludzkiej ingerencji nie ucierpi żadna roślina czy zwierzę tam żyjące. Czekamy na uruchomienie odpowiednich unijnych programów i bierzemy się za pracę. Myślę, że mieszkańcy obu wsi ucieszą się z tych informacji, bo stawy to ich piękne wizytówki.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37