Policja zasłania się dobrem śledztwa i tłumaczy, że trwają czynności wyjaśniające z udziałem biegłego. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Nastroje wśród pracowników są jednak coraz słabsze. - Szerzą się różne plotki i nie służy to pracy i dobrej atmosferze – mówi nam j...
Policja zasłania się dobrem śledztwa i tłumaczy, że trwają czynności wyjaśniające z udziałem biegłego. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Nastroje wśród pracowników są jednak coraz słabsze. - Szerzą się różne plotki i nie służy to pracy i dobrej atmosferze – mówi nam jeden z urzędników. - Najlepiej byłoby, gdyby ta sprawa została szybko i do końca wyjaśniona, bo inaczej to nikt do nikogo nie będzie miał zaufania. A w takiej instytucji to podstawa. Inna rzecz, że coraz mniej osób wierzy, że policji uda się w tej sprawie cokolwiek ustalić.
Przypomnijmy. Do ujawnienia skandalu doszło przypadkiem. W piątek, 8 stycznia pracownik gminy znalazł ukryty dyktafon w „tajnym” miejscu, wykorzystywanym przez pracowników w charakterze palarni. To tam najczęściej spotykali się urzędnicy na przerwę, na dymka. I zapewne właśnie tam poruszano wiele interesujących tematów. I służbowych, i prywatnych. Na których bardziej zależało osobie, która podłożyła podsłuch? Do sprzętu nie przyznał się żaden pracownik urzędu. Nie ma też absolutnej pewności, że za podsłuchem kryje się któryś z nich. „Palarnia” znajduje się w zakamarku pod schodami dużej sali, będącej w dyspozycji OSP, bo remiza i urząd mieszczą się w jednym budynku. Mógł się tam dostać praktycznie każdy, bo jest tam też siłownia, z której korzystają mieszkańcy, niezatrudnieni w urzędzie.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41