Pieszemu groziła śmierć - nie zapominajmy o pierwszeństwie na przejściach dla pieszych - to ostrzeżenie dla kierowców i przestroga dla pieszych po potrąceniu, do którego doszło na ulicy Wielbarskiej w Szczytnie w środę, 15 lutego. 58-letni mieszkaniec miasta został potrącony przez kierującego osobowym Volkswagenem, który nie ustąpił mu pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.
Do wypadku doszło po godzinie 18:00 na ulicy Wielbarskiej w Szczytnie. Pracujący na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierujący osobowym Volkswagenem, 67-letni mieszkaniec miasta nie ustąpił pierwszeństwa na przejściu dla pieszych 58-letniemu mieszkańcowi Szczytna.
- Z relacji świadków tego zdarzenia wynika, że kierujący VW nie wykazał żadnej reakcji mającej na celu zwolnienie bądź zatrzymanie pojazdu przed przejściem dla pieszych – mówi sierżant Agata Stefaniak ze szczycieńskiej policji. - Najechał na pieszego znajdującego się na środku przejścia dla pieszych.
Kierujący 67-latek powiedział mundurowym, że jechał w kierunku ulicy Wielbarskiej od strony ulicy Skłodowskiej. Zbliżając się do przejścia dla pieszych nie widział nikogo na przejściu, jak również w jego okolicy. Dopiero gdy przejeżdżał przez „pasy” usłyszał huk i poczuł uderzenie. Wtedy wyszedł z auta i zobaczył, że potrącił mężczyznę.
W wyniku poniesionych obrażeń, 58-latek został przewieziony do szpitala. Obaj mężczyźni byli trzeźwi. Policjanci zatrzymali 67-latkowi prawo jazdy. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Funkcjonariusze wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenia.
Z kolei kilka godzin wcześniej (około godz. 11) dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego na krajowej 53. Na miejsce natychmiast skierowano patrol „drogówki”.
Policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki Mercedes, 66-letni mieszkaniec gminy Rozogi, jechał od miejscowości Tylkowo w kierunku Pasymia. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, chcąc uniknąć zderzenia z poprzedzającym go pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu. Pasażerką pojazdu była 63-letnia mieszkanka gminy Rozogi. Kierujący i pasażerka Mercedesa zostali przewiezieni do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Teraz śledczy ustalają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?
2026-04-13 11:59:50
Ktoś kasuje komentarze
Hmmm
2026-04-13 08:06:48
Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!
mieszkaniec
2026-04-13 08:03:55
Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??
Romek
2026-04-13 07:54:24
A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały
Panie Papa
2026-04-13 06:19:11
Pierwszy zespół znów pominięty...
...
2026-04-12 22:05:06
Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji
Jan
2026-04-12 13:04:07
Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.
MP
2026-04-10 21:28:30
Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)
Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego
2026-04-10 13:24:41
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53