Udanie w Halowych Mistrzostwach Warmii i Mazur zaprezentowali się lekkoatleci Gwardii Szczytno. Triumfy na przeprowadzonej w Nowym Mieście Lubawskim imprezie zaliczyli: Karolina Jakubowska (skok wzwyż i pchniecie kulą), a także Konrad Bukowiecki i Andrzej Regin. Na drugich miejscach uplasowali się Katarzyn...
Udanie w Halowych Mistrzostwach Warmii i Mazur zaprezentowali się lekkoatleci Gwardii Szczytno. Triumfy na przeprowadzonej w Nowym Mieście Lubawskim imprezie zaliczyli: Karolina Jakubowska (skok wzwyż i pchniecie kulą), a także Konrad Bukowiecki i Andrzej Regin. Na drugich miejscach uplasowali się Katarzyna Burakiewicz i Sebastian Łukszo. Trzecie miejsce na podium zanotował natomiast Łukasz Łukszo.
Szóstka na medal
Halowe
Mistrzostwach Warmii i Mazur odbyły się 13 marca w Nowym Mieście
Lubawskim. Wśród startujących znalazło się sześciu
reprezentantów Pol.KS Gwardia Szczytno, którzy łącznie
czterokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium, dwukrotnie
plasowali się na drugiej pozycji, raz na trzecim i raz na piątym
miejscu.
Bezkonkurencyjny Bukowiecki
W pchnięciu kulą wśród juniorów (6.00 kg) zwyciężył Andrzej Regin, który osiągnął rezultat 19.07 m, wyprzedzając Sebastiana Łukszo 17.47 m.W konkursie juniorów młodszych (5.00 kg) triumfował rekordzista i mistrz Polski w hali Konrad Bukowiecki, który po raz kolejny przekroczył granicę 20 metrów – 20.11 m. Trzecie miejsce z rekordem życiowym 15.15 m. zajął z kolei Łukasz Łukszo.
Jakubowska dwukrotnie pierwsza
Bardzo dobrze spisały się również startujące zarówno w skoku w dal, jak i w pchnięciu kulą dziewczęta. W kategorii juniorek w obu konkurencjach zwyciężyła Karolina Jakubowska. Z kolei w kategorii juniorek młodszych Katarzyna Burakiewicz zajęła trzecie miejsce w pchnięciu kulą i piąte w skoku wzwyż.
Teraz Spała
- Jestem zadowolony z tego startu – powiedział „Tygodnikowi” trener gwardzistów Ireneusz Bukowiecki. Wyniki może nie były rewelacyjne, ale obecnie na treningach robimy więcej ciężkiej pracy, a do tych mistrzostw podeszliśmy z marszu. Następnym punktem naszych przygotowań będzie obóz w Spale, na który wybieramy się już w sobotę.
Wyniki rywalizacji:
Skok
wzwyż dziewczęta - szkoły gimnazjalne:
1) Dominika
Kolterman 1999 r. Gimnazjum 1 Pasłęk 160 cm
2) Patrycja Adamczyk
1999 r. Gimnazjum 1 Pasłęk 155 cm
3) Natalia Polak 1999 r.
Gimnazjum Kraszewo 150 cm
…
5) Katarzyna Burakiewicz
1997 r. Gimnazjum Szczytno 145 cm
Skok
wzwyż dziewczęta - szkoły ponadgimnazjalne:
1)
Karolina Jakubowska 1995 r., ZS nr 3 Szczytno, 150 cm
2)
Paula Kozakiewicz 1996 r. ZS Pasłęk 135 cm
3) Monika Łączyńska
1995 r. ZS i PO Lidzbark Warmiński 125 cm
Pchnięcie
kulą chłopców szkół gimnazjalnych – kula 5 kg :
1)
Konrad Bukowiecki 1997 r. Gimnazjum Sportowe Szczytno 20,11 cm
2)
Tomasz Zelma 1997 r. 1997 r. Gimnazjum Nowe Miasto Lubawskie
15,64 cm
3) Łukasz Łukszo 1997 r. Gimnazjum Dobre
Miasto 15,15 cm (zawodnik Pol.KS Gwardia Szczytno)
Pchnięcie
kulą chłopców szkoły ponadgimnazjalne - kula 6 kg :
1)
Andrzej Regin 1994 r. ZSB Olsztyn 19,07 cm (zawodnik Pol.KS
Gwardia Szczytno)
2) Sebastian Łukszo 1994 r. ZS
nr 3 Szczytno 17,47 cm
3) Kacper Oleszczuk 1994 r.
ZSP Pasłęk 16,47 cm
Pchnięcie
kulą dziewczęta szkoły gimnazjalne - kula 3 kg:
1)
Aleksandra Michałek 1997 r. Gimnazjum Wilczęta 11,72 cm
2)
Katarzyna Burakiewicz 1997 r. Gimnazjum 2 Szczytno 11,15 cm
3)
Weronika Mieczkowska Gimnazjum Kazanice 10,26 cm
Pchnięcie
kulą dziewczęta szkoły ponadgimnazjalne - kula 4 kg:
1)
Karolina Jakubowska 1995 r. ZS nr 3 Szczytno 11,27cm
2)
Monika Łączyńska 1995 r. ZS i PO Lidzbark Warmiński 9,31 cm
3)
Natalia Grodź 1996 r. ZS Pasłęk 8,61cm

Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23