Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Szczycieńskie artefakty pojadą do Działdowa?


Historyczne znaleziska, które wykopano podczas prac rewitalizacyjnych zamku krzyżackiego w Szczytnie podobno trafiły do... muzeum w Działdowie. Sprawą zainteresował się Henryk Żuchowski, radny sejmiku wojewódzkiego ze Szczytna. Po jego interwencji u marszałka województwa jest szansa, że znaleziska wykopane podczas prac zostaną jednak w naszym mieści.


  • Data:

Narastają plotki na temat wykopalisk prowadzonych na ruinach zamku w Szczytnie. Przypomnijmy, trwa rewitalizacja zamku. Prowadzone tam prace ziemne sprawiają, że co i rusz udaje się z ziemi wydobyć jakieś ciekawe artefakty. To z kolei rozbudza fantazje mieszkańców Szczytno. Mówi się o grabieży, a ostatnio o tym, że wykopane artefakty trafią do muzeum w Działdowie, a nie do Szczytna.

 

 

Dlaczego Działdowo? Pyta radny

 

- Sprawą już zainteresowałem marszałka, bo jest to niepokojące – mówi Henryk Żuchowski, radny sejmiku wojewódzkiego ze Szczytna. - Informację o tym, że wykopaliska ze Szczytna mają znaleźć się w muzeum w Działdowie otrzymałem od mieszkanki naszego miasta. Czekam na odpowiedź marszałka, bo cała sprawa jest dla mnie dość dziwna. Niby dlaczego rzeczy znalezione, wykopane w ruinach zamku w Szczytnie mają trafić do Działdowa?

 


Reklama

 

Część prawdy

 

O całym zamieszaniu wie też Klaudiusz Woźniak, kierownik Muzeum Mazurskiego w Szczytnie. - W tej informacji jest tylko część prawdy – mówi Woźniak. - Firma prowadząca nadzór archeologiczny o cenniejszych znaleziskach poinformowała Muzeum Warmii i Mazur. Wydano pięć decyzji dotyczących ich przekazania. Cztery z nich wskazują nasze muzeum, a jedna rzeczywiście muzeum w Działdowie. Żadne wykopaliska nie zostały jeszcze przekazane, bo wciąż trwają procedury. Liczymy, że uda się nam zablokować decyzję dotyczącą przekazania części wykopalisk do Działdowa, bo rzeczywiście, moim zdaniem, powinny trafić one do muzeum w Szczytnie.

 

Wciąż tajemnica

 

Wykopane artefakty wciąż ma firma archeologiczna, która nadzoruje prace w ruinach szczycieńskiego zamku. Inwestor, czyli miasto na bieżąco jest informowane o tym, co znajdują pracownicy firmy w ruinach. Firma archeologiczna je gromadzi, opisuje, poddaje ocenie. Te, które mają faktyczną wartość mają trafić do muzeów. Firma zwraca się w tej sprawie do muzeów, a tam zapada decyzja, czy dana placówka chce przyjąć artefakty.

Reklama

Do tej pory w ruinach szczycieńskiego zamku znaleziono: monety, spinkę, naczynia i inne średniowieczne obiekty. Na razie są wciąż katalogowane, dlatego muzealnicy nie wiedzą dokładnie, co znaleziono podczas prac w Szczytnie.

 

Pisma od marszałka

Na pismo Żuchowskiego odpowiedział marszałek Marek Gustaw Brzezin. Z jego treści wynika, że rzeczywiście istnieje zagrożenie, że skarby wykopane podczas prowadzonych prac na ruinach zamku w Szczytnie mogły trafić do placówek muzealnych w innych miasta. Powód jest dość błahy. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, któremu podlega muzeum w Szczytnie nie ma już wolnych miejsc magazynowych. Marszałek w swoim piśmie twierdzi, że Dyrektor Muzeum Warmii i Mazur przeprowadzi w tej sprawie rozmowę z burmistrzem Szczytna, Krzysztofem Mańkowskim i wspólnie podejmą działania, aby skarby ze szczycieńskiego zamku trafiły jednak do muzeum w Szczytnie.

 



Komentarze do artykułu

Taki sobie czytelnik

Mam wrażenie, że wszystkim to \"zwisa i powiewa\". A cała ta dyrekcja z Olsztyna to od czego jest - żeby wiedzieć, czy nie wiedzieć, że dla Szczytna to są ważne rzeczy? A co - to musi być zaraz komnata bursztynowa, żeby się tym zainteresować? Wstyd, żenada, brak kompetencji.

Krajan

Monety, spinki, naczynia, no i jakieś inne - to nie wiem. Ale wielkie gabaryty to nie są. Dlaczego nie ma na to miejsca? Bo że muzeum w Szczytnie może nie mieć - w to uwierzę, ale muzeum w Olsztynie - to cztery tramwaje przejeżdżają wiadomo gdzie. A jeszcze ten refleks Pana Dyrektora: że ze względu na wagę dla lokalnej społeczności Pan Dyrektor gotowy jest przyjąć te wykopane rzeczy. Refleks, który nastąpił po interwencji Radnego Sejmiku Henryka Żuchowskiego. Oj, coś mi tu nie gra. Może Pan Dyrektor ma wstręty do archeologii po \"złotym pociągu\" ze Śląska?

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama