Pierwsze Szczycieńskie Samorządowe Forum Przedsiębiorczości zakończyło się sukcesem. Wzięło w nim udział ponad 80 osób, a przedsiębiorcy nie szczędzą pochwał. - Padło tam mnóstwo ciekawych rzeczy, potrzebnych biznesowi i temu dużemu i temu małemu, mam nadzieję, że ta inicjatywa będzie kontynuowana – mówi Adam Przychodko, przedsiębiorąca z branży IT.
Forum, które zorganizował burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski było skierowane do przedsiębiorców ze Szczytna. Odbyło się ono w miniony piątek w sali konferencyjnej miejskiego ratusza.
Skąd pomysł na zwołanie Forum Przedsiębiorczości?
Bardzo zleżało mi na tym, abyśmy jako urząd miejski wyszli naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i chyba się udało, bo świadczy o tym chociażby sama frekwencja, która utrzymała się aż do ostatniej minuty spotkania
Przedsiębiorcy z Forum są zadowoleni, a pan?
Współpraca samorządu z biznesem jest trudna, a czasem ryzykowana, ale nie można od niej uciekać, a wręcz przeciwnie. Forum to pierwszy krok, aby administracja samorządowa ściślej zaczęła współpracować z lokalnym biznesem po to, aby naszym mieszkańcom żyło się coraz lepiej. Najbardziej cieszy mnie fakt, że przy okazji tego forum, wspólnie z przedsiębiorcami tworzymy radę gospodarczą. Deklaracje, aby w niej uczestniczyć złożyło aż 31 podmiotów, od firm dużych, po jednoosobowe.
Czym ma być dokładnie ta rada?
Myślę, że do połowy października odbędzie się pierwsze posiedzenie rady, na którym zostaną wybrane władze. Będzie to ciało opiniotwórcze i doradcze. Bo według mnie to przedsiębiorcy, prowadzące własne firmy, najlepiej wiedzą, czego oczekują od urzędu, w czym urząd może im pomóc. Liczę też na to, że będą podpowiadać, mówić o swoich pomysłach na rozwój Szczytna. Po tym roku swojego urzędowania dostrzegam ciężką pracę i rozwój firm lokalnych, rodzinnych. I rozwój naszego miasta chciałbym oprzeć właśnie na tych lokalnych firmach. Stąd pomysł na Forum Gospodarcze i utworzenie rady.

Jestem miło i bardzo pozytywnie zaskoczony jakością pierwszego Forum Przedsiębiorczości w naszym mieście. To dobra inicjatywa i mam nadzieję, że będzie kontynuowana, a spotkania przedsiębiorców będą odbywały się co najmniej dwa lub trzy razy do roku. Zawsze powtarzałem, że samorząd musi współpracować blisko z przedsiębiorcami, bo to oni w dużej części opłacają jego funkcjonowanie, płacąc znaczne podatki. Cieszę się, że nasz burmistrz dobrze to rozumie i zaaranżował pierwsze tego typu spotkanie. Wszystkie prelekcje były ciekawe i dość pouczające, więc sądzę, że moja opinia o tego typu inicjatywach nie odbiega od przedstawionych przez innych pracodawców z naszego miasta.

Byłem bardzo zadowolony z tego, że uczestniczyłem w Forum Przedsiębiorczości. Wśród prelegentów pojawili się przedstawiciele wielu instytucji, z których usług już korzystamy. Padły tam konkretne rzeczy. Jak zastrzec znak towarowy, jak znaleźć się w bazie europejskiej, aby móc handlować za granicą kraju. Mówiono wiele o szkoleniach dla przedsiębiorców, konkretnych źródłach dofinansowań. Każdy, zarówno wielkie przedsiębiorstwo, jak i mała działalność, mogły coś tam dla siebie znaleźć. Był komplet informacji. Ciekaw jestem działalności rady. To potrzebna inicjatywa, dająca światełko na zmiany w prowadzeniu biznesu w Szczytnie.

Jestem jednych z najmłodszych przedstawicieli biznesu w Szczytnie, ale wydaje mi się, że taka inicjatywa jest bardzo potrzebna. Dobrze byłoby, aby przy kolejnych spotkaniach podzielić branże, aby prelegenci mogli na przykład skupić się indywidualnie na takich młodych i małych firmach, jak moja. Jakieś indywidualne wskazówki. Tak bym to widział. Ale generalnie to naprawdę świetna inicjatywa.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23