Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Rycerz na białym koniu roztrzaskał się o podstawówkę?


Skandalem zakończyły się rozmowy pomiędzy Urzędem Miejskim w Szczytnie, a Wyższą Szkoła Pedagogiki i Administracji im. Mieszka I w Poznaniu. Janusz Musiał, założyciel – kanclerz poznańskiej uczelni uważa, że został obrażony. Z kolei burmistrz Krzysztof Mańkowski twierdzi, że chciano wykorzystać miasto, a on bronił jedynie interesu samorządu. O co poszło? O... kontekst „rycerza na białym koniu”.


  • Data:

Przypomnijmy, że władze WSPiA w Poznaniu chciały otworzyć filię uczelni w szkolnym budynku przy ul. Kasprowicza i kształcić tam na studiach I stopnia w zakresie: pielęgniarstwa, ratownictwa medycznego oraz kosmetologii, a także studiów pielęgniarskich II stopnia. Takie informacje przekazał między innymi mediom Tomasz Łachacz, przewodniczący rady miejskiej w Szczytnie. Zaznaczył jednak też, że władze uczelni na razie „badają grunt”, sprawdzają, czy budynek spełnia ich oczekiwania.

 

Spotkanie zakończyło się listem

 

O utworzeniu uczelni wyższej w Szczytnie o takich kierunkach każdy wypowiadał się entuzjastycznie, bo to bez wątpienia kolejna szansa na rozwój naszego miasta, ale też na młody personel medyczny dla naszego szpitala. Do czasu.

 

23 października w Urzędzie Miejskim w Szczytnie odbyło się spotkanie przedstawicieli poznańskiej uczelni z władzami miasta. Wynik rozmów jest zaskakujący.

 

Janusz Musiał, właściciel i jednocześnie kanclerz WSPiA 15 listopada wysłał do burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego pismo, w którym twierdzi, że podczas spotkania „zostałem przez Pana oraz Pana Zastępcę – p. Ilonę Bańkowską potraktowany w sposób obraźliwy i wobec mojej osoby skierowano wiele nieprzyjemnych określeń i insynuacji – Uczelnia nie będzie kontynuować rozmów związanych z utworzeniem na ternie Szczytna nowego ośrodka akademickiego i odstąpi od realizacji ww. projektu”.

 

Zaprasza burmistrza do Poznania

 

W głowie kanclerza najbardziej utkwiło określenie jego osoby, jako „rycerza na białym koniu”, bo w całym piśmie konkretnie przytacza jedynie to sformułowanie. W środę, 27 listopada skonstatowaliśmy z kanclerzem poznańskiej uczelni telefoniczne. W rozmowie z dziennikarzem nie był już tak stanowczy, jak liście do burmistrza.


Reklama

 

- Czy widzę możliwość współpracy? W biznesie nie można niczego wykluczyć, dalej jestem chętny do rozmów, ale tym razem to ja zapraszam do siebie, do Poznania pana burmistrza, aby mógł osobiście przekonać się, że nasza uczelnie jest jedną z największych w Wielkopolsce i że jesteśmy wiarygodnym partnerem – mówi.

 

Rozbieżne oczekiwania

 

Dlaczego rozmowa samorządowców z przedstawicielami uczelni poszła tak źle?

 

- Obie strony minęły się w swoich oczekiwaniach – mówi Tomasz Łachacz, przewodniczący rady miejskiej w Szczytnie, który był uczestnikiem tego spotkania. - Początkowo przedstawiciele WSPiA informowali burmistrza o utworzeniu fili szkoły wyższej. Na spotkaniu 23 października z toku rozmowy wynikało, że uczelni zależy bardziej na utworzeniu szkoły podstawowej, przedszkola, a nawet szkoły średniej. Co rzeczywiście zaskoczyło burmistrza.

 

- Owszem taką propozycję przedstawiliśmy burmistrzowi – przyznaje kanclerz Janusz Musiał. - Ale był to element całego projektu. Reakcja władz miasta mnie zaskoczyła, bo pan burmistrz powiedział, że młodzież będzie uciekała z miejskich szkół, a na to on nie chce pozwolić. Jednocześnie chcieliśmy uruchomić od marca studia podyplomowe. W trakcie rozmowy szczycieńscy samorządowcy wielokrotnie podkreślali, że świetnie sobie radzą i nikogo tu nie potrzebują. W którymś momencie pan burmistrz odpalił do mnie, że co ja sobie myślę, że przyjadę do Szczytna, jak rycerz na białym koniu i zlikwiduję wszystkie troski tego miasta. Przyznam, że poczułem się urażony, stąd ten list. Liczyłem raczej na reakcję typu: ok, przemyślę tę propozycję, przedyskutuję z radnymi.

Reklama

 

Emocje i chęć chęć dalszej współpracy

 

Nieco inaczej dyskusję widział Tomasz Łachacz.

 

- Rzeczywiście emocje rosły z minutę na minutę, próbowałem je tonować – mówi. - Propozycja uczelni na pewno zaskoczyła burmistrza, a na dodatek miałem wrażenie, że władze poznańskiej uczelni chciały wyjść z gabinetu z deklaracją, że miasto godzi się na ich propozycję. To ciśnienie na odpowiedź powodowało jeszcze większe niepotrzebne emocje.

 

Potwierdza to też burmistrz Krzysztof Mańkowski.

 

- Propozycja, którą ostatecznie przedstawili nam przedstawiciele poznańskiej uczelni była nie do przyjęcia dla miasta – przekonuje. - Nie widziałem tam wielu korzyści, a wręcz przeciwnie, bo było sporo zagrożeń. Każdego dnia staram się być otwarty na przedsiębiorców i ich potrzeby. W tym przypadku było podobnie. Owszem sformułowanie „rycerz na białym koniu” padło, ale w kontekście tego, że każdy samorząd marzy o tym, aby przyszedł taki inwestor, jak pan kanclerz z Poznania, zainwestował tu pieniądze i rozwijał swój biznes. Nie mogę jednak pozwolić, aby odbyło się to kosztem miasta. Uczelnię wyższą przyjmę z otwartymi rękoma. Szkoła podstawowa to już inna sprawa. Nasze spotkanie zakończyło się tym, że uczelnia miała na piśmie przysłać konkretne swoje propozycje, abyśmy mogli je przeanalizować. Zamiast tego otrzymałem list o zakończeniu współpracy. Mimo emocjonalnego tonu tego listu jestem nadal chętny do współpracy.



Komentarze do artykułu

Śmieszek

Obserwowałem i obserwowałem, co dalej z tego wyniknie. Ale okazuje się, że nic. To, że postawa władz miasta (Burmistrz Miasta i jego Zastępca oraz Przewodniczący Rady Miejskiej) była w tych rozmowach co najmniej naganna, to jedno. Ale drugie, a może własnie pierwsze - to to, że z takich spotkań powinny być protokoły - podpisane przez wszystkie strony - publikowane w miejscowej prasie. Myślę też, że władze miasta powinny się przyznać do koncepcji utworzenia tzw. wyższej szkoły podstawowej (mydło i powidło), w której wykładaliby na każdy temat krewni i znajomi królików.

dr

Do A. Na co Tobie jakieś uniwersytety, masz fanaberie. Masz lodowisko, stanowiska wędkarskie na Małym Domowym /to te dołki/, to nie wystarcza? Idź na plac Juranda, popatrz sobie na tą parodię choinki, to od razu Ci się humor poprawi i docenisz pracę Pana Burmistrza i ciężko pracujących dla Twojego dobra urzędników z ratusza.

A

Gratulacje Panie Tomaszu jak również Panie Krzysztofie, bardzo dobrze zrobiliście żeście inwestora ze Szczytna przegnali bo po co nam on? Co by on zmienił? Jedynie ceny najmu mieszkań poszły by w górę, zwiększył się ruch w sklepach, pabach i restauracjach, szpital miał by ręce do pracy w postaci praktykantów, no i stworzono by ok 30 nowych miejsc pracy dla kadry jak i obsługi. Ale za to wzamian podnieśliście nam podatki. Tak więc drodzy Panowie aby tak dalej a niedługo zabraknie nam mieszkańcom pieniędzy na chleb a wam na wasze niebotyczne pobory.

Paweł

Panowie przyklejcie się do zdjęć wigilijnych organizowanych przez szkoły i inne organizacje tam se zjecie i popijecie a sprawy ważne dla miasta zostawcie osobom kompetentnym.

Anna

Głowy miasta się zebrały by omówić z inwestorem warunki.... Owe głowy nie mają pojęcia o zagadnieniach związanych z gospodarką. Panie Tomku, Panie Krzyśku darujcie już sobie zajmijcie się promocją na Facebooku a ważne sprawy należy powierzyć osobą kompetentnym.

Joanna

To prawda, tak słabej rady miejskiej od wielu kadencji nie było , aż przykro na to patrzeć czasem że łzami w oczach . Począwszy od przewodniczącego, przez przewodniczących po radnych nie ma społeczników ......

Waldemar

Kolejną porażka a właściwie porażka goni porażkę, burmistrz wizjoner jak i przewodniczący czyhający powinni ustąpić że stanowisk dla dobra miasta i mieszkańców. Projekt innopolice trafił do kosza, wypożyczenie lodowiska za niebotyczną sumę co dalej, zaciągnięcie ogromnego kredytu??????

Do Rafał

Podpisz się imieniem i nazwiskiem, ocenimy Ciebie, Twoje umiejętności, Twoją mądrość i osiągnięcia.

dr

Nasz Pan Burmistrz obalił koncepcję Innopolice mimo kosztów już poniesionych, teraz ma na koncie filię uczelni . Co to będzie do końca jego kadencji. Aha ,przecież nakopał dołków nad Małym Domowym-sukces, sukces.

Rafał

No i wyszła słoma z butów panu burmistrzowi... Ale czego się spodziewać zarządzał już MOSEM z wynikiem znanym wszystkim a teraz pora na miasto... Dziwi mnie postawa Pana Lachacza , niby człowiek wykształcony ale umiejętności kierowniczych czy predyspozycji do zarządzania tyle samo co u burmistrza. Cóż nasze miasto jest miastem straconych szans.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama