Przejechali kilkadziesiąt tysięcy kilometrów odwiedzając m.in. Częstochowę. Mijający rok dla szczycieńskich „kręciołów” był bardzo pracowity. – Jazdę rowerem ciężko nazwać pracą, dla nas jest to czysta przyjemność – mówi Włodzimierz Olkowski.
Przejechali kilkadziesiąt tysięcy kilometrów odwiedzając m.in. Częstochowę. Mijający rok dla szczycieńskich „kręciołów” był bardzo pracowity. – Jazdę rowerem ciężko nazwać pracą, dla nas jest to czysta przyjemność – mówi Włodzimierz Olkowski.
W ostatnią sobotę, 26 listopada rowerzyści ze szczycieńskiej grupy rowerowej podsumowali tegoroczny sezon. – Łącznie przejechaliśmy kilkadziesiąt tysięcy kilometrów – mówi Włodzimierz Olkowski. – Ci którzy na swoje liczniki nabili ich najwięcej dostali specjalne medale, a wszyscy otrzymaliśmy dyplomy – dodaje.

Najlepsza wśród pań jest Sabina Kiełczykowska, która pokonała ponad 8 tys. kilometrów. Wśród mężczyzn niezrównany okazał się Klemens Dzierżanowski, z około 7 tys. kilometrów na liczniku. Przypomnijmy, że grupa „Kręciły” istnieje już 11 lat. Jej członkowie podczas swoich wojaży docierali do najdalszych krańców naszego powiatu, ale swoje ślady zostawili na terenie całego kraju, a nawet poza jego granicami. Nie zamierzają spocząć jednak na laurach. W przyszłym roku planują wybrać się w podróż m.in. do Wizny w pobliżu Łomży i Niemczyna w Wilnie.
Jak przyznają – ta forma rekreacji z roku na rok zyskuje na popularności, teraz można spotkać rowerzystów w każdym wieku, którzy chcą w ten sposób spędzać czas i zwiedzać. Jednak nie wszystko im się podoba. – Niestety, na drogach jest coraz więcej aut, a jakie one są to każdy widzi. Rowerzystów spycha się na pobocza, przez co jazda głównymi trasami robi się coraz bardziej niebezpieczna. Poza tym kultura wielu kierowców jest daleka od ideału. Często spotykamy się z chamstwem z ich strony – mówi Olkowski. – Dobre jest natomiast to, że buduje się coraz więcej ścieżek rowerowych – dodaje.

Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41