Pierwsze historyczne zwycięstwo w rozgrywkach IV ligi odniósł zespół wielbarskiej Omulwi. Lekiem na zatrważającą ostatnią indolencję strzelecką wielbarczan okazał się wprowadzony w drugiej połowie Marek Remiszewski. 24-letni pomocnik najpierw wypr...
Pierwsze historyczne zwycięstwo w rozgrywkach IV ligi odniósł zespół wielbarskiej Omulwi. Lekiem na zatrważającą ostatnią indolencję strzelecką wielbarczan okazał się wprowadzony w drugiej połowie Marek Remiszewski. 24-letni pomocnik najpierw wypracował rzut karny, którego na gola zamienił Mariusz Miłek, a następnie sam umieścił piłkę w siatce rywali.
OMULEW WIELBARK – ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY 2:0 (0:0)
1:0 – Mariusz Miłek (65-karny), 2:0 – Marek Remiszewski (70)
OMULEW: Przybysz – C. Nowakowski, Włodkowski, M. Miłek, Murawski, Abramczyk (60. Remiszewski), Wilga (75. Lisiewicz), J. Domżalski, Rudzki, Kwiecień (75. Szczygielski), Kujtkowski (85. Damian Trzciński).
Historyczna wygrana
Aż do 6 kolejki na pierwszą wygraną w IV lidze czekać musieli kibice beniaminka z Wielbarka. Wcześniej zawodnicy wykazywali zatrważającą niemoc strzelecką piłkarzy Omulwi i na ogół obijali poprzeczki i słupki bramki przeciwników.
Do przerwy w niemocy
Szansą na przełamanie tej posuchy było spotkanie w Wielbarku z innym beniaminkiem Orłem Janowiec Kościelny, który podobnie jak Omulew nie odniósł jeszcze żadnego zwycięstwa. Pierwsza część meczu była jednak bardzo podobna do ostatnich spotkań wielbarczan. Przewaga w posiadaniu piłki, kilka dobrych okazji w tym poprzeczka Jakuba Domżalskiego nie pomogły, a na przerwę zespoły schodziły przy stanie 0:0.
Wejście smoka Remiszewskiego
W drugiej części klątwa została z Omulwi zdjęta, a główna w tym zasługa wprowadzonego w 60 minucie Marka Remiszewskiego. 24-letni pomocnik kilka minut po wejściu był faulowany w polu karnym rywali, a jedenastkę na bramkę zamienił Mariusz Miłek. Niespełna 5 minut później było już 2:0 dla gospodarzy. Po akcji Daniela Włodkowskiego z Michałem Murawskim ten drugi zagrał piłkę wsteczną do nadbiegającego Remiszewskiego a ten podwyższył prowadzenie. Do końca meczu gospodarze mieli jeszcze sporo szans na zmianę wyniku, ale ten dotrwał do końca.
POZOSTAŁE WYNIKI IV LIGI: Pisa Barczewo – Barkas Tolkmicko 1:1 (1:1), Stomil II Olsztyn – Rominta Gołdap 0:3 (0:1), Zatoka Braniewo – Znicz Biała Piska 1:2 (0:1), Vęgoria Węgorzewo – GKS Wikielec 0:4 (0:0), DKS Dobre Miasto – Polonia Iłowo 2:0 (1:0), Mamry Giżycko – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 2:0 (1:0).
TABELA
Nazwa Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Barkas Tolkmicko 16 5 1 0 18-3
2. Rominta Gołdap 13 4 1 1 7-2
3. Stomil II Olsztyn 13 4 1 1 12-6
4. Pisa Barczewo 11 3 2 1 12-8
5. Znicz Biała Piska 10 3 1 2 13-9
6. GKS Wikielec 8 2 2 2 10-5
7. Vęgoria Węgorzewo 8 2 2 2 14-15
8. Polonia Iłowo 7 2 1 3 7-11
9. Mamry Giżycko 7 1 4 1 9-14
10. Omulew Wielbark 7 1 4 1 5-5
11. DKS Dobre Miasto 6 1 3 2 4-7
12. Drwęca Nowe Miasto Lubawskie5 1 2 3 6-9
13. Błękitni Pasym 5 1 2 3 8-12
14. Zatoka Braniewo 5 1 2 3 7-7
15.Orzeł Janowiec Kościelny 4 0 4 2 7-13
16. Start Nidzica 2 0 2 4 4-17
ZESTAW PAR 7 KOLEJKI: 15-16.09.2012
Polonia Iłowo - Vęgoria Wegorzewo 2012-09-15 16:00
Orzeł Janowiec Kościelny - DKS Dobre Miasto 2012-09-15 17:00
Znicz Biała Piska - Omulew Wielbark 2012-09-15 16:00
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Zatoka Braniewo 2012-09-15 16:30
Rominta Gołdap - Mamry Giżycko 2012-09-15 16:00
Błękitni Pasym - Pisa Barczewo 2012-09-15 16:00
GKS Wikielec - Start Nidzica 2012-09-15 16:00
Barkas Tolkmicko - Stomil II Olsztyn 2012-09-16 13:00

Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23