Radna Anna Rybińska otrzymała wyróżnienie za „gadanie” (zdjęcia)
Radna Anna Rybińska znana jest z tego, że dość ostro wypowiada się na sesjach i komisjach rady miejskiej w Szczytnie. Tym razem swój dar „gadania” wykorzystała podczas XXIX Ogólnopolskich Dni Kultury Kurpiowskiej w Nowogrodzie. Wzięła udział w konkursie... gawędziarzy. Przedstawiła dwie gadki kurpiowskie i dostała za nie wyróżnienie. Ale to niejedyny sukces naszych ludowców. Laury zebrali też mieszkańcy gminy Rozogi.
53 zespoły z trzech województw: mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Ponad 250 wykonawców przyjechało zaprezentować swoje umiejętności do Nowogrodu koło Łomży. Okazją były XXIX Ogólnopolskie Dni Kultury Kurpiowskiej. Nie zabrakło tam ludowców z naszego powiatu.

Po raz pierwszy w konkursie wzięła udział Anna Rybińska ze Szczytna. To znana miejska radna, która od ponad 20 lat, a mało kto o tym wie, zajmuje się też gadką kurpiowską. W Nowogrodzie otrzymała wyróżnienie.
- Miałam ogromną tremę – mówi „Tygodnikowi Szczytno” Anna Rybińska. - Bo był to mój pierwszy konkurs. W szranki stanęłam z profesjonalistami. W jednej kategorii startowała na przykład doświadczona Elżbieta Kasznia. Oczywiście wygrała. Okazało się, że z panią Elą mieliśmy w jednym czasie Pierwszą Komunię Świętą w kościele w Klonie. Zmówiliśmy się o tym podczas naszych wstępów.
Radna zaprezentowała dwie gadki kurpiowskie. „Artystyczny dryg” autorstwa Leszka Czyża i „Na wesele”, którą sama napisała specjalnie na ten konkurs.
- Występy publiczne nie są mi obce – mówi. - Ale co innego bawić ludzi, a co innego wiedzieć, że ktoś mnie ocenia. To zawsze tremuje. Ale wiem, że będę dalej startowała w konkursach, bo to ciekawe doświadczanie. Wyróżnienie to dobry wynik, jak na pierwszy występ, ale celuję w pierwsze miejsce – śmieje się pani Ania. - Dodam, że do wzięcia udziału w konkursie namówiła mnie Hania Łukowska.
Anna Rybińska gadkami kurpiowskimi zajmuje się od ponad 20 lat.
- Sama je układam i piesze – mówi. - Uatrakcyjniają różne okazje.
Anna Rybińska pochodzi z Orzeszek (gmina Rozogi.).
- Moi rodzice to Kurpie z dziada pradziada – śmieje się. - Pochodzą z Pełt. Do tej pory mam stroje kurpiowskie po babci i mamie. Są naprawdę śliczne. Spódnica po babci ma około 100 lat. Zwykle gwarą się nie posługuję, ale bywa że rozmawiam tak z przyjaciółmi. Pamiętam ją doskonale z dzieciństwa. W Orzeszkach wszyscy nią mówili. Zarówno Kurpie, jak i Mazurzy, którzy tam mieszkali. Dogadywaliśmy się zawsze. Za mojego dzieciństwa gwarą mówiło się na co dzień, a to przy rwaniu lnu, wiązaniu żyta, czy zbieraniu jagód... Przy każdej pracy gadało się i śpiewało po kurpiowsku. Wygląda na to, że mam dobrą pamięć skoro jury tego konkursu nie miało zastrzeżeń. Ale sama wiem, że popełniłam ze dwa błędy. To stres – dodaje pani Ania. - Za mojego dzieciństwa gwarą mówiło się na co dzień, a to przy rwaniu lnu, wiązaniu żyta, czy zbieraniu jagód...
Anna Rybińska to emerytowana nauczycielka. W zawodzie przepracowało 40 lat i pół roku. Zaczynała w szkole w Księżym Lasku. Potem uczyła wychowania fizycznego w Szczytnie.

W Nowogrodzie mieszkańcy naszego powiatu zgarnęli aż osiem nagród. Te najwyższe, czyli za pierwsze miejsca, trafiły do Elżbiety Kaszni oraz Zespołu Pieśni i Tańca Kurpie z Rozóg, który wystąpił tym razem w składzie: Hanna i Jerzy Łukowscy, Romuald i Bożena Kaczmarczykowie, Sabina i Krzysztof Kuleszowie, Teresa i Zdzisław Bałdygowie, Renata Rudnik, Wiktoria Zielińska, gościnnie na bębenku grał Czesław Lis.
Soliści instrumentaliści - grupa dzieci i młodzież:
I - Wiktoria Julia Zielińska – harmonia pedałowa
II - Diana Stęcel
III - Aurelia Kulas
Soliści śpiewacy – grupa dorosłych:
I - Elżbieta Kasznia
III - Michalina Dąbkowska
Gawędziarze – grupa dorosłych:
Wyróżnienie - Anna Rybińska
Kategoria zespoły taneczne – pieśni i tańca
I nagroda - Zespół Pieśni i Tańca Kurpie z Rozóg
I nagroda - Zespół Folklorystyczny Kurpiowszczyzna Grupa Taneczna
II nagroda - Kurpie Białe z Dąbrowy
III nagroda - Regionalny Zespół Ludowy Karniewiacy
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

