Wakacje w domu nie muszą być nudne. Zadbał o to Gminny Ośrodek Kultury, który w samym środku letniej laby zorganizował wielkie poszukiwania. I to nie byle kogo, bo samej królewny Śnieżki. Gra terenowa okazała się świetną okazją do zabawy nie tylko dla dzieci.
Zaczęło się od odkrycia, że to właśnie Świętajno jest miejscem, w którym została ukryta królewna, uśpiona przez złą królową. I że znany powszechnie przebieg tej historii wcale nie był prawdziwy. Okazało się, że książę, który miał ją obudzić pocałunkiem obrał inną drogę i zakochał się w innej Księżniczce.
Zrozpaczone krasnoludki poprosiły o pomoc magiczną kulę, która powiedziała im jak mogą obudzić Śnieżkę. Niestety, skrzaty bardzo szybko się zmęczyły poszukiwaniami i poszły na odpoczynek. Na szczęście zostawiły u Mędrca mapę królestwa i swój dziennik poszukiwań. I gdy u tegoż Mędrca pojawiły się młode i odważne Kałtki (kuzyni krasnoludków), poszukiwania śpiącej panienki można było zacząć od nowa.
Młodym Kałtkom bardzo przydały się najróżniejsze umiejętności, których nabywają na co dzień podczas zajęć w GOK. Dzięki temu sprawnie wykonały szereg niebezpiecznych zadań, pozyskując przy tym przyjaciół, którzy pomagali im w poszukiwaniach. Ostatecznie, po wielu trudach, udało się Kałtkom znaleźć i obudzić królewnę, za co spotkała je sowita nagroda.
- Gra terenowa z zadaniami na podstawie baśni "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków" budziła zainteresowanie młodych detektywów i poszukiwaczy przygód – zapewnia Aneta Gut z GOK w Świętajnie. - Wcale niemała grupa dorosłych mieszkańców wcieliła się w przypisane role i wszyscy doskonale się bawili. Wypada mi podziękować za pomoc i udział Anicie Rzepce (Śnieżka), Magdalenie Pokorze (Zielarka), Alicji Zęgocie (Zła Królowa), Barbarze Dyspolskiej (Przekupka), Lucynie Kuli (Jasnowidz), Andrzejowi Dobrzyńskiemu (Troll Toj), Wojciechowi Lenkiewiczowi (Pijak), a także strażnikom: Pawłowi i Adrianowi Skowrońskim oraz Jackowi Wiśniewskiemu.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25