W Pasymiu odbyło się spotkanie mieszkańców gminy i samorządowców z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dotyczyło ono wariantów przebudowy drogi krajowej Olsztyn - Szczytno.
Frekwencja na spotkaniu była spora. Wzięło w nim udział ok. 100 osób. Temat był szczególnie ważny dla mieszkańców Gromu i Tylkowa, którzy złożyli szereg wniosków do proponowanych projektów.
- My oczywiście popieramy te wnioski – mówi burmistrz Cezary Łachmański, który uczestniczył w spotkaniu. - Sprawa jest szczególnie ważna dla mieszkańców Gromu, gdzie niektóre warianty, np. czerwony, zakładają wyburzenie domów.
Do 7 listopada osoby zainteresowane mogły składać na piśmie uwagi do proponowanych przez projektantów rozwiązań. Pewne jest to, że większość mieszkańców Gromu i Tylkowa opowiada się za wykonaniem obwodnic ich miejscowości.
- Założeniem budowy drogi jest zwiększenie bezpieczeństwa. Z naszej strony nie widzimy możliwości wykonania drogi zgodnie z wariantem, który zakłada wyburzenia, a także poprowadzenie drogi tuż przy budynku szkoły – mówi Małgorzata Szyszko, sołtys Gromu. - Dlatego złożyliśmy na ręce przedstawicieli generalnej dyrekcji pismo z podpisami mieszkańców sprzeciwiające się temu rozwiązaniu.
Jak podkreśla sołtys, w domach przeznaczonych do wyburzenia mieszkają starsze osoby, dla których konieczność zmiany miejsca zamieszkania byłaby trudna. Zaznacza również, że pozostałe warianty są dla mieszkańców o wiele lepsze. W trosce o bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańcy Tylkowa również przekazali szereg uwag do proponowanych projektów.
- Dla nas najlepszy jest wariant zakładający wykonanie obwodnicy naszej miejscowości. Jest on uwzględniony jedynie w jednym przypadku – mówi Adam Kowalczyk, radny z Tylkowa.
Pozostałe dwa warianty zakładają poszerzenie drogi w miejscowości do granic budynków, a także budowę ronda przy szkole.
W miejscowości pod wyborem między dwoma wariantami opowiedzieli się sami mieszkańcy. Około 70 wybrało wariant niebieski, natomiast zaledwie 8 osób poparło budowę obwodnicy zgodnie z wariantem zielonym.
- Biorąc pod uwagę to, że droga ta ma łączyć Olsztyn z lotniskiem i zapewnić szybką komunikację, należy wybrać taki wariant, który wyłączy z niej miejscowości – mówi radny Kowalczyk. - Dzięki temu będzie można jechać bezpieczniej i szybciej, bez konieczności zwalniania przed każdą wsią. Dodatkowo zwiększy się bezpieczeństwo mieszkańców i osób korzystających z drogi nie tylko samochodami – dodaje.
O tym, jak będzie przebiegała droga między Szczytnem a Olsztynem dowiemy się za jakiś czas. Obecnie trwa jeszcze proces konsultacyjny.
- Wszystkie głosy mieszkańców są dla nas ważne i będziemy się nad nimi pochylać – mówi Katarzyna Kozłowska z olsztyńskiego oddziału GDDKiA. - Wnioski i uwagi zostaną przez nas przeanalizowane i przekazane projektantom, którzy będą pracować nad możliwymi rozwiązaniami.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23