38-letni mieszkaniec Pasymia rzucił kamieniem w przejeżdżające volvo. Trafił w boczną szybę. Właściciel auta straty wycenił na 2500 zł. Policjanci szybko zatrzymali sprawcę tego incydentu. 38-latek nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 lipca.
- Na miejsce zdarzenia, czyli do miejscowości Pasym został wysłany patrol – mówi sierżant Joanna Manelska ze szczycieńskiej policji.- Funkcjonariusze ustalili, że w kierunku auta marki Volvo, którym poruszał się zgłaszający, poleciał kamień, który wybił boczną tylną szybę. Pokrzywdzony widział mężczyznę, który tego dokonał. Powstałe straty wycenił na 2 500 złotych.
Policjanci zatrzymali sprawcą tego zdarzenia, którym okazał się 38 -letni mieszkaniec Pasymia. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia cudzej rzeczy, za co grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
38-latek przyznał się do przedstawionego zarzutu, jednak nie był w stanie wytłumaczyć swojego zachowania.
Mężczyzna został ukarany 500 zł mandatem, ale sprawą zamie się też sąd.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.