Policjanci zakładając mundur i rozpoczynając codzienną służbę nigdy nie są w stanie przewidzieć, z czym danego dnia przyjdzie im się zmierzyć. Czasami nawet zwykła kontrola drogowa może zakończyć się tak, że w przeciągu kilku minut mundurowi znajdą się już w całkiem innym miejscu, podejmując priorytetowe działania mające na celu ratowanie życia, zdrowia i mienia ludzkiego. W takie sytuacji znaleźli się funkcjonariusze szczycieńskiej „drogówki” mł. asp. Mariusz Mikulak oraz sierż. Jacek Kaczmarczyk, którzy eskortowali 45-letniego mieszkańca Wielbarka, który otrzymał telefon od żony, że ich dom stanął w płomieniach.
W środę, 17 marca policjanci z referatu ruchu drogowego szczycieńskiej czuwali nad bezpieczeństwem kierujących poruszający się na terenie miasta i gminy Wielbark.
- Parę minut po godzinie 16:00 na ulicy 1 Maja zauważyli pojazd marki VW, którego kierowca nie zastosował się do znaku P-4 przekraczając linie podwójnie ciągłą – relacjonuje sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Funkcjonariusze postanowili zatrzymać VW do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 45-letni mieszkaniec Wielbarka. Mężczyzna na widok policjantów od razu wyraził skruchę i oświadczył, że śpieszy się do domu, gdyż otrzymał telefon od swojej żony, że pali się ich dom.
Mundurowi natychmiast odstąpili od kontroli drogowej i polecili mężczyźnie, aby ten jechał przed nimi wskazując drogę do swojego miejsca zamieszkania. Pod wskazanym adresem policjanci szczycieńskiej „drogówki” potwierdzili, iż z wejścia do piwnicy budynku wydobywał się gęsty, czarny dym. Na podwórku przed domem stała 38-letnia małżonka mężczyzny oraz trójka ich dzieci w wieku 5, 11 i 14 lat.
- Mł. asp. Mariusz Mikulak wspólnie z sierż. Jackiem Kaczmarczykiem próbowali wejść do piwnicy budynku, aby ustalić źródło pożaru – relacjonuje policjantka. - Ogień jednak tak się rozprzestrzenił, że wysoka temperatura uniemożliwiła im podjęcie działań bez specjalistycznego sprzętu. Szczycieńskim funkcjonariuszom udało się jednak pozamykać okna w pomieszczeniach, aby ograniczyć dostęp tlenu, a co za tym idzie rozprzestrzenianie się pożaru. Następnie mundurowi polecili 45-latkowi, aby wyjechał on swoimi pojazdami, które zaparkowane był na terenie posesji, a znajdowały się blisko źródła ognia.
W między czasie na miejscu zdarzenia pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej - OSP Wielbark, a niespełna kilka minut później PSP Szczytno. Strażacy oświadczyli, że w wyniku pożaru ziszczeniu uległ sprzęt gospodarstwa domowego. Właściciel domu wycenił wartość poniesionych strat na kwotę blisko 10 tys. złotych.
Na szczęście nikt z domowników nie doznał żadnych obrażeń ciała. 45-latek podziękował mundurowym za pomoc i natychmiastową reakcję. Szczycieńscy mundurowi zaś zakończyli podjętą kontrolę drogową pouczeniem 45-latka.
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32