Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Pogorzelcy czekają na dachy


Po podpaleniach kamienic, przy ulicach Ogrodowej i 1 Maja, przez 34-letniego szaleńca, 10 rodzin ze Szczytna wciąż pozostaje bez dachu nad głową. Do swoich domów nie wrócą nawet na święta. Mężczyzna zgotował im piekło, a sam siedzi w ciepłej celi z podawanymi na czas obiadkami. Rodziny cierpią, obrywa się też samorządowi z burmistrzem Krzysztofem Mańkowskim na czele.


  • Data:

Na wtorkowej sesji temat poruszył radny Paweł Krassowski. Podał przypadek pani Sylwii, która twierdzi, że miasto jej rodzinie lokalu zastępczego nie przydzieliło. Pani Sylwia ostrzega, że zamieszka w namiocie na Placu Juranda. Burmistrz Krzysztof Mańkowski te informacje dementuje i mówi, że kobieta ostatecznie otrzymała aż 3 lokale do wyboru.

 

 

1 Maja do wyburzenia?

 

Fakty są takie, że w pożarze kamienicy przy ulicy 1 Maja w Szczytnie ucierpiało aż 8 rodzin. Ogień zniszczył wszystkie znajdujące się tam lokale, które w większości należały do zasobów miasta. Bardzo poważnie ucierpiała też sama bryła budynku.

 

- Zlecamy ekspertyzę, która ma dać nam odpowiedź, czy ten budynek w ogóle nadaje się do remontu, czy tylko do wyburzenia – mówi Alfred Kryczało, dyrektor TBS Szczytno, które zarządza istniejącą tam wspólnotą. - Myślę, że otrzymamy ją w grudniu. Do tego czasu budynek jest zabezpieczony i nie ma możliwości jego użytkowania. Byłoby to zbyt niebezpieczne.

 

Świąteczna tułaczka?

 

W nieco lepszej, ale niewiele, sytuacji są mieszkańcy kamienicy przy ulicy Ogrodowej. Tam ucierpiały trzy rodziny, z czego jedna i tak mieszka w nadpalonym budynku, w którym nadal nie ma dachu.

 

- Obie kamienice były ubezpieczone – mówi Alfred Kryczało, a TBS również jest zarządcą budynku przy ul. Ogrodowej. - W przypadku ul. Ogrodowej PZU już przelało nam pieniądze za szkodę.


Reklama

 

Dlaczego zatem nie ruszył remont dachu?

 

- Bo tak długo trwają procedury z uzyskaniem odszkodowania – mówi Kryczało. - Pierwszy rzeczoznawca nie był wstanie wycenić szkody, drugi wycenił, ale kwestionowaliśmy wysokość odszkodowania. Inna rzecz, że problem jest z wykonawcami na rynku. Mamy uzgodnione z wykonawcą, który remontuje budynek przy Pasymskiej, że jak skończy tam prace przejdzie na ul. Ogrodową. Liczę, że do połowy grudnia dach na Ogrodowej powinien zacząć być robiony.

 

 

Człowiek mało ważny?

 

W gąszczu tych formalności gubi się ludzi, całe rodziny mieszkające w obu budynkach. Jak twierdzi burmistrz Krzysztof Mańkowski, wszystkim miasto zaproponowało lokale zastępcze. - Nie wszyscy z tych propozycji skorzystali, bo część wybrała lokum u swojej rodziny, czy znajomych, ale nikogo nie zostawiliśmy bez pomocy – zapewnia.

 

Problem jednak w tym, że rodziny z dziećmi tułają się tak już od ponad miesiąca. Nie ukrywajmy jest to bardzo uciążliwe, a jak pisze na swoim profilu facebookowym pani Sylwia, którą podczas ostatniej sesji przytoczył radny Paweł Krassowski, jej rodzina została rozdzielona, a dzieci nie mają możliwości swobodnej nauki. Sytuacja staje się coraz bardziej nerwowa, bo w mediach społecznościowych pojawiają się sprzeczne informacje co do sytuacji, w której znajdują się poszkodowane rodziny.

 

W emocjonalnych postach pani Sylwia twierdzi: „Ja i moje dzieci do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy innego mieszkania od "Głowy" naszego miasta ani osób tam rządzących.

Reklama

 

Owszem, miałam propozycję mieszkań, które są zdewastowane i wymagają ogromnego remontu, na który mnie nie stać.... moja rodzina jest rozsypana, bo dwoje moich dzieci zamieszkuje gdzie indziej niż ja

 

W końcu grozi, że zamieszka na Placu Juranda pod namiotem.

 

Trzy lokale do wyboru

 

Z taką oceną nie zgadza się burmistrz Krzysztof Mańkowski.

 

- Każdy może mówić i pisać głupoty i nieprawdę, ale gdy czyni to publicznie, to robi się problem – tłumaczył podczas sesji. - Pani Sylwia wypisuje nieprawdę. Osobiście byłem przy pożarze kamienicy przy ulicy 1 Maja. Z panem Pleskotem i panem Mikoszą. Każdej poszkodowanej tam osobie, w tym i pani Sylwii, proponowaliśmy lokale zastępcze. Pani Sylwia nie wyraziła zainteresowania, bo stwierdziła, że ma gdzie przebywać. Jednak 23 października zgłosiła się do urzędu twierdząc, że potrzebuje lokalu zastępczego. Wskazaliśmy jej taki. Odmówiła jednak na piśmie, bo uznała, że nie spełnia on jej oczekiwań. W moim odczuciu był wystarczający, aby tam zamieszkać. Tydzień później znowu zjawiła się w urzędzie i wskazaliśmy jej jeszcze dwa inne lokale. Pani Sylwia wybrała lokal przy ulicy Sobieszczańskiego. Potwierdziła to w piśmie z 18 listopada. Dziwę się więc tym oszczerstwom, bo tak mogę to tylko nazwać.

 



Komentarze do artykułu

Sytuacja mieszkaniowa w naszym mieście od lat jest tragiczna. Czas oczekiwania na mieszkanie komunalne wynosił kilka lat. Teraz żyje się ludziom dużo lepiej niż jakieś 5-10-15 lat temu i większość młodych ludzi, którzy tylko maja zdolność kredytową nie czeka na mieszkanie z \"miasta\" tylko decyduje się za zakup własnego lokalu. Mimo, wydaje mi się dużo mniejszej liczby chętnych miasto nadal nie jest w stanie zapewnić godnych warunków mieszkaniowych swoim mieszkańcom. Przykre. Jesteśmy dość dużym miastem i powinniśmy mieć chyba godziwe mieszkania dla ludzi, którzy nagle tracą wszystko i raczej przez długi czas nie będzie stać ich na kredyt. Mogliby Państwo przypomnieć historie rodziny, której letnią porą spłonął dom przy ulicy Niepodległości. Była tam dziewczyna z trójka małych dzieci. Wiem, że lokal który miała otrzymać również był tragiczny. Nie wiem czy dostała coś lepszego. Może gazeta mogłaby przekazać nam-czytelnikom jakieś informacje o tym jak im się żyje i gdzie mieszkają? W naszym mieście nie ma nawet mieszkań dla osób niepełnosprawnych. Znam osoby które mieszkają na stancjach z dziećmi na wózku. Nie mówiąc już o tym, że nawet stancje znaleźć w takim przypadku jest bardzo ciężko, no bo przecież musi to być miejsce bez schodów. Tragedia. Czy to naprawde niemożliwe, żeby tak duże miasto wybudowalo wystarczająca ilość bloków, w tym jeden z udogodnieniami dla niepelnoprawnych? Przeciaż mieszkańcy płacą czynsze, więc jakiś wpływ i zwrot inwestycji jest, czyż nie?

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama